-

ewa-rembikowska : Wczoraj Warszawianka, dziś Kujawianka.

Kasy fiskalne online, czyli wielka inwentaryzacja na bieżąco

Fiskus wie już o każdej fakturze VAT i o przelewach bankowych, jednakże chciały wiedzieć więcej i więcej pieniędzy ściągnąć z rynku ograniczając szarą strefę w handlu detalicznym.

Od 1 stycznia 2020 roku jako pierwsze pod topór poszły warsztaty samochodowe i stacje paliwowe.

Akcja wymiany tradycyjnych kas na kasy on-line ma zakończyć się w styczniu 2023 roku.

Urządzenie na bieżąco łączy się z Centralnym Rejestrem Kas (Repozytorium) prowadzonym przez Krajową Administrację Skarbową i przesyła do niego paragony fiskalne, raporty dobowe, dokumenty niefiskalne.

Kasa będzie zintegrowana z terminalem płatniczym, co ma usprawnić obsługę klienta przez eliminację ewentualnych błędów przy ręcznym wpisywaniu kwot transakcji.

Szacuje się, że urządzeń docelowo ma być koło 1 miliona. Polskich producentów kas jest 7. Bez wątpienia dla nich te dwa lata to będzie okres prosperity.

Celem wprowadzenia nowych przepisów ma być

1/uszczelnienie i walka z luką w VAT,

2/ zwiększenie akceptacji płatności bezgotówkowych oraz zapewnienie konsumentom dostępu do pieniądza elektronicznego oraz paragonów elektronicznych

3/ kontrola obiegu pieniądza

Czy dane te będą służyć tylko jako skuteczne narzędzie kontroli organów podatkowych?

Czy są też inne cele, o których autorzy i promotorzy zmian wolą nie mówić?

Od 2023 roku cały handel detaliczny znajdzie się na podglądzie online.

Dane trafią do hurtowni danych, gdzie za pomocą narzędzi analitycznych można będzie prowadzić różnorodne analizy statystyczne i porównawcze na dowolnie wybranych zbiorach danych i tych większych i tych mniejszych. Można będzie robić analizy porównawcze, analizy trendów w różnych interwałach czasowych, analizy potencjału danego rynku, jego segmentu, czy działań podmiotów konkurencyjnych oraz kooperujących.

Analizy będą mogły być prowadzone w różnych ujęciach i z różnymi punktami odniesienia. Weryfikowane będą mogły być pojedyncze transakcje oraz  podmioty, grupy podmiotów wyróżnione ze względu na jakąś cechę.

Podobno do KAS nie będą transmitowane numery kart przy płatnościach bezgotówkowych. Ale kto wie, może za 5 lat taka zmiana zostanie wprowadzona. Po co babcię teraz denerwować.

Dane te na bieżąco będą inwentaryzowały rynek.

Każdy marketingowiec chciałby do takich danych mieć dostęp.

Czy tylko marketingowiec?

 



tagi: statystyka  kasy fiskalne online  analiza rynku 

ewa-rembikowska
3 stycznia 2020 23:00
42     2014    9 zaloguj sie by polubić
komentarze:
smieciu @ewa-rembikowska
3 stycznia 2020 23:46

To tylko Orwell. Możemy wyluzować :)

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @ewa-rembikowska
4 stycznia 2020 00:20

Zastanawiałem  się  jak będzie rozwiązany przymus podawania  danych osobowych do e-paragonu  [np. w Szwecji zakup na kartę 3 flaszek w miesiącu  i skierowanie do przychodni leczenia uzałeżnień ].

Ale jeżeli da nam City of London tylko 5 lata na wycofanie całości  gotówki to na sztywno połączy się e-paragon z kartą.  O i pytanie a co z kryptowalutami - jak tu będzie z e-paragonem.

Co do kas że .. nie będą transmitowane numery kart przy płatnościach bezgotówkowych ...

Czy to podróbce Termomiksa z Lidla jeden z klientów nie stwierdził obecnosci moduł który samodzielnie mógł by się łaczyć z siecią bez wiedzy klienta - zatem i nowe  kasy  moga już mieć zaszyte kody [dobra juz mają i przekzują dane].

Ot stara dobra szkoła City - Norweski F35 też transmitują dane z oblotu nie tylko do  norweskiego centrum  kontroli lotów ale i do producenta 

I podstawowe pytanie z realiów Szweckich i czarnego rynku - jak Szwedzi płacą za dragi, wódę  i usługi pań do towarzystwa [nie te ostatnie jasne usługa masażu i terminal do karty płatniczej u masażystki] ale jak oni Somaliczykom płacą za hasz - też termina i usługa dowozu. Przecież odpada cała potrzeba prania pieniędzy.    

zaloguj się by móc komentować

ArGut @ewa-rembikowska
4 stycznia 2020 05:45

SYSTEM upodabnia nas do "ameryki". W tejże "ameryce" śledzą każdą tranzakcję ale jak ma wybuchnąć bomba, czy spaść samolot a nawet trzeba strzelać czy zastrzelić, oczywiście nielubianego, prezydenta to się to dzieje.

Taka to kontrola.

zaloguj się by móc komentować


Draniu @ewa-rembikowska
4 stycznia 2020 09:06

Sądzę,ze pięcioletnia perspektywa jest zbyt duża jak na polskie standardy polityczno-gospodarcze..  

Morawiecki i jego ekipa zbyt fantazjują..Ale to jest typowe zachowanie finansisty.. Gadki o polskich samochodach elektrycznych jakoś się nie sprawdzają .. 

Puszczanie w eter takich info przez sferę zarządzającą ,to ewidentny strach przed tzw. załamaniem/kryzysem gospodarczym.. A takie metody nie pobudzą gospodarki... W zeszłym roku inwestycje prywatnych firm rosły wolniej od PKB.. Uszczelnianiem podatków oraz dziłalnoscią spółek skarbu państwa,nie utrzyma się sytemu..

Miały powstać "PKSy" i jakoś cisza ..  Ciekawy jestem jak w tej sprawie rozwiążą problem kadrowy, w transporcie brakuje okokolo 100 tys. kierowcow zawodowych..Mechanikow rowniez brak na polskim rynku..Co z inwestycjami ,wciąż ich jest zbyt mało.. Co z rynkiem pracy, nadal potrzeba pracowników ,praktycznie w każdej sferze gospodarki ? 

A oni straszą monitoringiem płatności .. Strach im zagląda w oczy,a utrzymanie bandy urzedasów kosztuje bo jak narazie biurokracja pecznieje w dobie cyfryzacji, to jest paradoks i absurd ktory charakteryzuje praktycznie każdy rząd w Polsce.. 

 

zaloguj się by móc komentować

emi @ewa-rembikowska
4 stycznia 2020 09:08

Mamona górą.

Inwentaryzacja nie tylko tego, co pochłaniamy, ale i co wydalamy (śmieci).

Niedługo reglamentacja oddechu.

Ohyda. 

zaloguj się by móc komentować

Wolfram @Nieobyty 4 stycznia 2020 00:20
4 stycznia 2020 11:23

Numery kart kredytowych to najmniejszy problem - technicznie możliwe jest generowanie numerów kart na potrzeby jednej transakcji, czy używanie karty, która na codzień jest pusta, więc nie można z niej nic ukraść. Obecnie karty też można śledzić, żadne nie są anonimowe - więc nowy może być tylko efekt skali, a nie sam fakt kontroli.

Zagrożeń jest wiele - nie o wszystkich chciałbym (czy powinienem) pisać - ale uważam, iż fakt, że na pierwszy ogień poszły warsztaty samochodwe to nie jest przypadek i świadczy o dużej znajomości tematu. Oczywiście nie chcodzi o wartsztaty duże, firmowe, bo w nich nie ma potrzeby odstawiać lewizny, a roboczogodzina jest na poziomie 150 zł.

Celem jest więc dobranie się do rynku usług robionych na ogół dla ludzi o niskim poziomie dochodów, którzy jeżdżą "rzęchami".  Ograniczenia mogą być różne - takie, że np. części samochodowych nie będzie mogła kupić osoba fizyczna - a jak kupi, to będzie mieć wizytę i pytanie, co z nimi zrobiła. O ile wymiana wycieraczek, czy filtra powietrza "przejdzie" - to już wymiana oleju nie - bo gdzie ktoś to zrobił? Pod blokiem? A co zrobił ze zużytym olejem? Skaził "matkę ziemię?" Raport z kasy fiskalnej co dwie godziny.

Skutki i cele mogą być różne - np. takie, że jak za komuny zwykły obywatel nie będzie mógł kupić narzędzi, czy komponentów - a w połączeniu z narastającą obsesją ochrony środowiska - to można sobie wyobrazić, iż nawet materiałów budowlanych, tzn. dla worka cementu trzeba będzie prosić "pana Zenka" co ma firmę, by nam "pożyczył". Bo materiałów budowalnych po zużyciu do śmieci wyrzucić nie można (stan obecny) - musi zutylizować je "specjalista". Spróbujcie wystwaić jako "gabaryt" starą, wymienioną umywalkę - to się dowiecie, czy ją odbiorą. Póki co można ją odwieźć samemu na wysypisko.

Pierwsze jaskółki "jak być może" już są. Jak kto nie wierzy, co niech idzie do marketu i kupi worek ekogroszku, czy innego węgla. Dostanie wypełnione na miejscu świadectwo, iż ten węgiel jest certyfikowany - tzn. można nim palić - tzn. ustawodawca zakłada, iż są w rzeczywistości rzeczy, które można używać i takie, których nie można. Może być tak, iż wszystko będzie można nabyć - ale obywatel tego nie będzie robił, bo nie będzie miał prawa czy możliwości legalnie korzystać.

Pan Tadek kupił sobie w markecie ubijarkę - ale pan Tadek nie buduje domu - zanim wrócił z ubijarką (stał w korku) - żona już częstowała pana inspektora kawą. Pan inspektor w swoim służbowym smartfoniku odpalił kwestionariusz z wieloma pytaniami do pana Tadka. Połączył się z bazą i na swoim smartfoniku pokazał panu Tadkowi na mapie, gdzie jest ta budowa, na której pan Tadek odwala fuchę. Lokalizator, bardzo nowoczesny (smartfonik 5G) pan Tadek ma zawsze przy sobie, więc wiadomo gdzie i kiedy bywa.

Oczywiście tak nie będzie - prznajmniej nie od razu - ale można sobie wyobrazić, iż działania nie będą masowe, a punktowe, z ostrymi restrykcjami, by wymusić pożądane zachowania. Możliwości będą. Umotywuje się to bezpieczeństwem, potrzebą kwalifikacji, ochroną środowiska - a komputery pozwolą na robienie bilansu wszystkiego - od zużytego oleju silnikowego, styropianiu, wełny mineralnej, po środki produkcji czy komponenty. Na tej podstawie wyznaczy się cele i kierunki działania, oparte na "niejasnej historii" zakupów o istotnej skali.

Bynajmniej naszym zmartwieniem nie jest to, gdzie latają i co widzą nasze F-16 - ale to, że zakonserwuje się stan obecny, tj. jak za komuny, życiowym wyborem stanie się to, iż będzie można pójść na etat, tyle że obecnie do zagranicznej korporacji też, albo niewiele więcej.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @ewa-rembikowska
4 stycznia 2020 11:32

Dostęp do wiedzy kto, co, i z jakim rozmachem produkuje, to wiedza podstawowa by utrzymać się przy władzy tych którzy nie potrafią w ten sposób zarobić na własne utrzymanie.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Wolfram 4 stycznia 2020 11:23
4 stycznia 2020 11:40

Kupił Pan dnia tego i tego o tej godzinie piec... A my byśmy chcieli wiedzieć czemu do tej pory nie kupił pan do niego żadnego "paliwa". Posiedliśmy zatem wobec Pana uzasadnione podejrzenie, że używa Pan paliwa które nie zostało dopuszone do obrotu... Itd itp

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Wolfram 4 stycznia 2020 11:23
4 stycznia 2020 12:49

Absolutnie. Nie musi tak być, ale narzędzie w razie czego będzie. "Kontrolowana szara strefa" to marzenie każdego rządu. 

zaloguj się by móc komentować

smieciu @Wolfram 4 stycznia 2020 11:23
4 stycznia 2020 12:50

Dobre. Możliwości są tak naprawdę nieograniczone. Ludzie poczują może wreszcie czym jest państwo. Silne państwo.

Nie przypadkiem PiS forsuje też system policyjny znany z USA. Zatrzymają cię gliniarze? Nie ruszaj się, ręce na kierownicy, przypominają. Jesteś winny dopóki nie powiedzą ci że jest inaczej.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @ewa-rembikowska
4 stycznia 2020 12:55

Znam to od strony klientki która usiłuje płacić gotówką.

Ciekawe czy jak całkiem oślepnę to ....

.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @ewa-rembikowska
4 stycznia 2020 13:01

Gotówka "skitrana" po domach, zwłaszcza w większej ilości, to dla współczesnych finansów na poziomie makro wręcz śmiertelne zagrożenie. Czarną owcą w Europie jest Francja, bo tam ludzie mają jej ponoć najwięcej - "system" od dawna usiłuje z nimi coś zrobić, ale oni ani prośbą, ani groźbą nie chcą się zapasów pozbyć. U nas zapobiegawczo zlikwiduje się obrót gotówkowy i "problemu" nie będzie. 

zaloguj się by móc komentować

damian-wielgosik @Wolfram 4 stycznia 2020 11:23
4 stycznia 2020 14:13

A te elektryczne samochody nie zmierzają czasem do tego samego? Weź tu Panie skombinuj jakieś źródło energii co naładuje furę bez pośredników na własnym podwórku. No i oczywiście ograniczony zasięg na pełnej baterii, żeby nie rozpędzić się za bardzo plus nawigacja i tona elektroniki do śledzenia właściciela wewnątrz auta. Aż tak się nie znam, ale chyba fotowoltaika na dachu nie zastąpi własnego karnistra? Inna sprawa, że daliśmy radę w okresie komuny, to i damy radę teraz.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Wolfram 4 stycznia 2020 11:23
4 stycznia 2020 14:46

To się uszczelnia na wielu poziomach.

Odpady i elektroniczny system BDO - problem w tym że mamy  koszt utylizacji i transportu  [samemu czyli mały sklepik, firma remontowa   bez uprawnień nie wolno transportować odpadów].  Tylko że tak od 2 lat płoneły wysypiska z niemieckim odpadami i zamiast wsadzać urzedników którzy nie pilnowali wprowadza sie system totalnej inwiligacji. A jakby był mało właśnie Chin powiedziały  dość UE nie będziem przerabia wasze makulatury i odpadów z tworzyw. Na wiosnę będzie dopiero jazda bez trzymanki.  

Kopciuch - od paru lat trwa nagonka na czystość powietrza i wszystkim nagle jak u chorej Greci w nosach pojawia sie analizator czystości powietrza. I parę smaczków Kraków - zabudowa przez developerów kanałów napowietrzania i trzeba piece wyminiać, węgiel rosyjski  i jego import a że ma wyższą  zawartość siarki to i go czuć i widać żółtawy dym tylko że nie można zakazać wymogiem polskie normy na klasę węgla bo Bogdanka i węgiel z złoża w lubelskim ma podbną jakość jak rosyjski a i koncesję na kopalnię kupili australijczycy. Ale te obecne kontrole czym kto pali w CO i kominku i pierwsza w Krakowie  kara - to tylko kopia zachodnich rozwiązań.  

Kwestia usług - "robionych na ogół dla ludzi o niskim poziomie dochodów",  i próby ograniczenie i przejęcia tego rynku to nie tylko warsztaty samochodwe i znajomi którzy prywatnie wykonają  drobnych naprawa np. lakierniczych, ale i  tysiące sklepików i handlarzy używanymi częściami. 

Po koleji przyjdzię czas na nastepna usługi  jak samodzielne remonty, przebudowy  [ ot wymiana okna na inny wymiar i już potrzebna zgoda urzędu]  a teraz mamy selektywną zbiórkę odpadów i jak zdamy puszki po farbach itp.  No tak kupię w markecie parę wiader farby na wiosennę malowanie i SMS z urżedu  o przesłanie  karty KPO  ze zdania pojemników do recyklingu tylko KPO i kod odpadu będzie elektroniczne w ramch BDO. A kwesti ogrodów - o już nie spalimy gałązek, liści bo każdej gmnie jest selektywna zbiórka odpadów to mam je jako odpad zdać a ognisko zagasimy i jeszcze straż pożarna nałoży nam mandat [smutna rzeczywistość  jak kapują sąsiedzie].  

Zapinają na nas na wiele sposbów - wydatki epargon i efaktury i brak gotówki, jaki mamy odpady w jaki kodzie byśm czasa sami nie próbowali naprawa i remontów, jak spedzam czas wolny np. jakie strony nas interesują. 

Minister Kołodko w wywiadzie dla Rzeczpospolitej na temat Chin wśród paru ciekawych uwaga miał i tą  ... W Chinach  wprowadzono system oceny obywatelskiej i jest on jawny  i zakuomunikowany a czy UE nie wprowadza w sposób skryty podobnego..  

zaloguj się by móc komentować

MZ @damian-wielgosik 4 stycznia 2020 14:13
4 stycznia 2020 16:00

Nie damy rady,bo narzędzia kontroli społeczeństwa są doskonalsze,bo wiekszość nie zdaje sobie sprawy z otaczającej rzeczywistości,bo uważają,że mamy "wolność" i akceptują inwigilację,media stosują perfidne i subtelne pranie mózgów,za komuny społeczeństwo-nawet aparat-było świadome niesuwerenności,no i...

nie ma osoby jak Prymas Tysiąclecia ST.WYSZYŃSKI.

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @ewa-rembikowska
4 stycznia 2020 16:59

Obecny minister finansów nad wprowadzeniem kas fiskalnych online oraz płatności bezgotówkowych pracuje od 2017 roku.

Kas wymienionych ma być 1,5 miliona, kto ma udziały w spółkach je produkujących?

Tu wywiad z nim, gdy był jeszcze wiceministrem rozwoju.

https://polskieradio24.pl/42/273/Artykul/1719816,Koscinski-firmy-nie-beda-musialy-przechowywac-papierowych-paragonow

Ciekawe, jakich danych zażąda City?

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Wolfram 4 stycznia 2020 11:23
4 stycznia 2020 18:28

jednym z celów jest łatwość eskalacji zarzutów karno-skarbowych i pełen automatyzm dokonywania zabezpieczeń na rzecz skarbu państwa [to taki nowy/stary bożek, który jest głodny i  żądny ofiar], wdrożone BDO są poligonem - firma kupiła 4 ryzy paieru i pytanie z komputera na koniec roku: a gdzie rozliczenie każdej kartki, bo kupiono tylko jeden toner na 1500 kart do drukowania? a jak utylizowano te 500 kart? i czy firma jest zarejestrowana w BDO? i sankcja, i sankcja, i sankcja,   .... na opłaty sądowe i na adwokatów braknie kasy firmom [małym, rodzinnym, etc] - jednym z efektów będzie koncentracja kapitału na rynku - mali pójdą precz, juz teraz jak dochodzi do konfrontacji z aparatem administracyjnym to okazuje się, że akcje są synchronizowane międzyinstytucjonalnie i np. w ciągu 14 dni występuje konieczność sporządzenia np. 4 odpowiedzi, 5 zażaleń, etc i z zakresu kilku obszarów prawnych - nikt tego nie wytrzyma; przykład: 2 lata temu aby odeprzeć 'atak' na małą firmę [jednosobowa] w ciągu 10 dni wyprodukowaliśmy ok. 14 pism a w następnych miesiącach kilkadziesiąt, sytuacja została opanowana, tryby proceduralne narzucone, .... a koniec jest juz znany - firma out z długami do uregulowania pod egzekucyjnym przymusem; sukecem jest, że kilkumilionowe sankcje udaje sie zamienić przez skuteczne konfrontacje na kilkudziesięciotysięczne

zaloguj się by móc komentować

qwerty @damian-wielgosik 4 stycznia 2020 14:13
4 stycznia 2020 18:31

tak jest, dynamo w każdym domu i kręcimy aż do czasu, kiedy urządnie predstwi zestawienia dot. ujenego bilansu kalorii w organixmie; onegdaj w NRD tamtejsi naukowcy z dumą oznajmili, że policzyli tony tłuszczy na obywatelach i to świadczyło o nadmiernej konsumcji w tym demoludzie, no i w tle pytanie: jak ten tluszcz zagospodarowac aby sie nie marnował; tylko Niemcy to potrafią, nawet w PRLu pozwolono się z tego śmiać

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Nieobyty 4 stycznia 2020 14:46
4 stycznia 2020 18:37

w RP system oceny obywateli funkcjonuje od lat, są to resortowe bazy danych o każdym kto zetknie się z resortem [takim czy owakim], w 2019r. przez cztery miesiące nie mogłem otrzymać paszportu [termin ustawowy to 30 dni] bo w komputerze było dużo wątpliwości a paszportu nie miałem od 1998r. - zatrzymala mi skarbówka, i jak po latach stwierdziła to bezprawnie i przeciez mogłem sobie odebrać tam gdzie przesłali, toż to wolny kraj [wolny od prawa i od rozumu]

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Nieobyty 4 stycznia 2020 14:46
4 stycznia 2020 19:46

To nie chodzi o to, żeby zlikwidować drobne usługi, spalanie gałązek, czy ogólnie szarą strefę - tylko żeby mieć wgląd. Wtedy nie ma niewinnych i społeczeństwo jest dużo lepiej sterowalne. 

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @qwerty 4 stycznia 2020 18:37
4 stycznia 2020 19:58

Jest róznica miedzy resortową bazą danych np. z czasow PRL a tym co chcą o nas wiedzieć dziś - np. kiedy i co kupujemy i jak się przemieszczamy. Orwel w 1984 pisze o prolach ale dziś system i te najniższe warstwy chce identycznie kontrolować.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Grzeralts 4 stycznia 2020 19:46
4 stycznia 2020 20:24

Pytani kto steruje w dobie PRL - tubylczy aparat partyjno-siłowy odpowdałza sterowanie w ramach innych. Dziś sterowanie to jak w korporacjach tylko cyfra w exelu. To nie są czasy PRL albo wczesnej III RP  dane o tym jak kształtuje się rynek w małej mieścinie, wiosce  dla następnego otwaracia sklepu Biedronki lub Lidla jest już przerabiane poza tubylczmy apartem, By cyfery w exelu były lepiej oszacowane w ramch analziy ryzyka finasowego - nawet taka dana jak ilość i rodzaj papieru toaletowego kupowa przez mieszkańców dane wioski  też jest przetwarzana.

Szara strefa już dziś to raczej strefa przeżycia dla ludzi o niskich dochodów - np. usług napraw samochodowych bez vatu i podatku. Co do spalania gałązek - to niestety prosze się popytać strażaków ile donsów i raz moga dać upomniea ale potem jestzapis w systemie i mandat musi być.

To nie czas PRL gdzie było hasło żyj i daj żyć innym [i o ile obywatel nie przyszczył za dużo nie czepiano się go jak skręcał bloczki i cement na budowę]  - dziś system jest bardziej totalitarny  i kontroler [policjant, strażak, urżednik skarbówki] nie zawsze może  być człowiekiem i pomóc a  bardziej być wrogiem. [Ot jest priakz i na koniec mieiąca i trzeba mandaty wstawić lub w ramach kontroli karę]. 

Mamy już inne społeczeństwo niż doby PRL - jak mawia znajoma nauczycielka zbroi coś uczeń i wołam matkę a ta głupsza niż syn [w sensie zachowania i kultury osobistej].

zaloguj się by móc komentować

MZ @Nieobyty 4 stycznia 2020 20:24
4 stycznia 2020 20:36

Masz całkowitą rację...to inne społeczeństwo całkowicie sformatowane przez totalną propagandę i ogłupione.

zaloguj się by móc komentować

MZ @Nieobyty 4 stycznia 2020 20:24
4 stycznia 2020 20:37

System dąży do krańcowej opresyjności.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @MZ 4 stycznia 2020 20:37
4 stycznia 2020 21:33

Gdy potrzebuje wzrostu lub upada imperium lub dana kultura/cywilizacja w opresji wobec poddanych  szuka próby ratunku. 

Przykładem mogą być legiści w Chinach oni przez pełną kontrolę dali królewstwu Qin element fłaszywego fundamentu wzrostu.  I przez stulecia chiński podany był inwilingowany na wsi czy mieście przez aparat biurokratyczny. Obecnie w CHRL - system kontroli obywatelskiej to tylko stare formy ale z nowym silnikiem przetwarzania informacji.

W przypadku UE jest to  konglomerta potrzeb korporacji i banków o danych rynkowych oraz tradycji Bizancjum i gmin protestanckich pełnej kontroli podanych lub parafian.  

Obawiam się że obecnie UE to już podobny przypadek jak schyłek Republiki Weneckiej - tam też była pełna inwiligacja obywateli rzeczypospolitej ale  głowny dochód to już zabawy w dobie karnawału oraz kasyna.

Wprowadzana  w naszym kraju skrajna opresyjność choć nas będzie drogo kosztować to przejw jednak upadku tych co system wprowdzają - gdyby byli silni i na kursie wznoszącym nie potrzebna była im inforamcja o liczbie klientów szaletów na dworcu PKP w Kutnie.

Ale nie  Lewiatan musi kontrolwać ile wody pobieramy ze studni i jak często robim przepierkę bielizny. 

Nawet ułamek centa ze sprzedanego proszku do prania jest niezbędny do przeżycia Lewiatana.

System się nie domknie [ wspólnoty muziłmańskie i ich system przesyłu sum do kraju oraz triady chińskie i wietnamski i ich polski szlak przerzutu gotówki] i dlatego będa tworzone jego obejścia.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Nieobyty 4 stycznia 2020 20:24
4 stycznia 2020 22:03

To będzie szło tylko tak da!eko, na ile ludność lokalna da zgodę. Bo chodzi wyłącznie o zysk (i minimalizację kosztów) z punktu widzenia bankowca. Dlatego polski Janusz jest naszą opoką i nadzieją. A "wykształcona" ludność wielkich miast kamieniem u szyi. Ale przewodnicy tej ludności są, póki co, tak głupi, że bać się nie ma czego. 

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Grzeralts 4 stycznia 2020 22:03
5 stycznia 2020 10:46

Zgoda nie zależy od ludności lokalnej ale od kosztów City i jego celu pierwotnego.

Przykładowo - Indianie Prerii musieli być usunięci i zgładzeni  bo tam miało powstać rolnictwo wielkoobszarowe na wzór Ukrainy i byli do tego rekrutowani osadnicy.

Maorysi w ramach wojny flag wywalczyli sobie pewne swobody - bo ich tereny  były ośrodkiem zapasowym wobec hodowli owiec w Australii.

W przypadku Polski - nie ma czegoś takiego jak "polski Janusz" - to są resztki zachowań kultury Lechitów. Jeżeli potrafimy żyć tysiąc lat - tzn. nie tylko trwać ale i się kulturow i gospodarczo rozwijać wobec zagrożen  agresji germańskiej i róznej prowieniencji plemion wschodnich [ Bałtów, Rusów, Ugrofinosłowian/wielkorusów] geograficznie na autostradzie nizinyeuropejskie oznacza to że musieliśmy nabyć pewnych cech do przetrwania.

Każda rewolucja dokonuje przeorania świadomości społecznej i dlatego każde zwycięstwo kontrewolucji i próby restauracji dawnego porządku są nie trwałe.

Identycznie jest przypadku rewolucji ideowo kulturowych - czy w czasach okupacji czy stalinizmu a potem PRL  - to nie było niewine i  pozostawiło ślad w społeczeństwie. Zawsze w takich  czasach jest gromada odszczepienców którzy gardzą tradycją Lechicką. W czasach rozbiorowych to były te grona sfrancuziałych fircyków  i cześci elit zamotanych w loże które uważał się za kretorów a był prostacko sterwoane i oszukiwane np. Familia.

Czym  "wykształcona" ludność wielkich miast różni się od: volksdeutschtów ci gromadzili dobra w twardych bo czas był krótki i nie potrzebowali nadbudowy z rodzimych ideowców bo i Berlin był blisko. Jak skończyli nieźle jeżeli  zostali w kraju to służyli nowe włądzy jak kaszubska obsada UB w Gdańsku albo ulkowali sie na zachodzie [np. grupa która wystawił Roweckiego itp.]. W przypadku komunistów temat jest znany. 

Co ma dziś .... "wykształcona" ludność wielkich miast .. jest mięsem korporacji z kredytem  we frankach która godzi się na to by ich dzieci obrabiała homopropaganda, i ma jeszcze swe autorytety oraz media które nim gardzą. On jest jak oszukana w swej miłości kobieta która niegdy nie przyzna się  do pomyłki bo to zaprzeczy sesnowi jej wielkiej miłości albo urojeń o niej.

Patryk Vega - senswonie się wypowidał że robi badania socjologiczne przed filmami by rozpoznać rynek - i trafnie scharkteryzował obecny problem TVN ich oferta medialna dla aspirujacych [czyli kariera w stylu z seriali Magda.M] jest wyczerpana świat realny wykazał że nie ma takich ścieżek awansu [one są dziedziczne dla dzieci układu] i z stąd te oznaki zamontania medialnego i ideowego.   

Wielki miasta to też tysiące miejsc pracy w firmach sprzątających biurowce Mordoru - i tu korporacje wolą sprowadzonych nepalczyków czy hindusów niż Polaków [ci mają wyższe  wymógi bo  nie spłacają  długu za lot do Warszawy]. To dlatego w Angli czy Austrii na budowach są Polacy z Małopolski bo nie mogą znaleźć godnej płacy za pracy w strefie pod Wrocławiem  [tam jest oferowana przez Niemca  praca dla Banderowców i Hindusów].

I ma Miasteczko Wilanów -  najwiekszą  ilość  osób samontych i zgłaszanych interwencji o przemoc domową pełna europa - ba ale czarny po kolędzie nie wpuszczają

Dlaczego tam nie płoną auta - bo czynsze za wynajem dla ''wykształciuchów" musiały by być niższe - ot i jest  getto socjopatów w drogiej miejscówce.  

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @Nieobyty 5 stycznia 2020 10:46
5 stycznia 2020 10:59

"Miasteczko Wilanów -  najwiekszą  ilość  osób samontych i zgłaszanych interwencji o przemoc domową

Jeśli to prawda, to jest straszne, choć zrozumiałe. Napięcia z korpo plus odhumanizowana architektura muszą czynić faktycznie spustoszenia w psychice.

zaloguj się by móc komentować

smieciu @ewa-rembikowska 5 stycznia 2020 10:59
5 stycznia 2020 11:22

Nieobyty poruszył kilka problemów, których nasza tzw. polityka tkwiąca medialnym gettcie stworzonym przez TVN-TVP nie zauważa. Podczas gdy oni tam tłuką swoją papkę i pozorują ruchy, zachodzą w Polsce rzeczy trwałe i nas zmieniające. Realne. Takie jak te kasy, które z czasem wpłyną na wiele.

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @smieciu 5 stycznia 2020 11:22
5 stycznia 2020 11:37

Bardzo dobrze, że poruszył, bo to są problemy, z którymi się zetkniemy niebawem. Każdy problem na osobne opracowanie. Gorzej w w papce medialnej tych zagadnień nie widać.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @ewa-rembikowska 5 stycznia 2020 10:59
5 stycznia 2020 11:48

Modny tematem w mediach prawicy były mapy z danym statystycznymi w Europie jak ilośc gwałtów, przemocy domowej, przemocy wobec kobiet. I ten zacofany ciemongród jakim jest katolicka Polska był na końcu tych  niechlubnych zestawień. Rodzime feministki które szykują dla kobiet piekło zachodnie udają głupa - że dane krajowe  są nie kompletne bo Polki boją się zgłaszać akty agresji. Jak przyprzeć je do mur do udają głupa jak z przemocą w konkubinatach ile razy większa niż w małżeństwach. 

W kwestii interwencji policji wobec przemocy domowej w miasteczku Wilanów gdzieś są na sieci informacje, to jest przecież bardzo europejskie  getto wykształciuchów.

Tam jest wszystko - odhumanizowana architektura, anormalna tkanka społeczna i kohort wiekowych oraz relacji sąsiedzkich, ot piekło jako miesce zamieszkania a nie azyl.

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @Nieobyty 5 stycznia 2020 11:48
5 stycznia 2020 12:23

I to wszystko leży na polderze. Tam nie powinno się nic budować, tam powinien być jeden wielki park, bo naprawdę roślinność występowała tam bardzo zróżnicowana.

Widziałam, co tam się działo podczas budowy poszczególnych osiedli. Aby zacząć budować musieli wypompować wodę, którą gromadzili  w zbiornikach, potem oczywiście woda wracała na miejsce. Mam nadzieję, że przyjdzie taki moment, że te budynki zacznął się walić.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Nieobyty 5 stycznia 2020 10:46
5 stycznia 2020 14:26

To jest za duże uproszczenie. Nie ma czegoś takiego jak tradycja lechicka. Polską ludność rdzenną ukształtował katolicyzm, stąd liczne podobieństwa z rdzenną ludnością Włoch, czy Hiszpanii. Co bynajmniej nie znaczy, że wyznajemy jako społczeństwo katolickie wartości (jako i Włosi nie wyznają). Wynikające z tej tradycji rozumienie wolności i godności człowieka (kobieta to też człowiek) jest odmienne niż rozumienie tej kwestii u ludów ościennych, czy u innych nacji zamieszkujących swego czasu Rzplitą. Jest też swoiste w zasadzie tylko dla nas, co wynika po trochu z mieszania się różnych wpływów, ale przede wszystkim z regularnego przez wieki upustu męskiej krwi. I na tym korzeniu wyrasta "polski Janusz", czyli ktoś, kogo moglibyśmy nazwać niepiśmiennym baronem. Wykształcona ludność dużych miast odrzuciła ową tradycję, przejmując tradycję okupantów (obu) - jednak gdzieś w genach ona i tak siedzi.

Jeśli będzie potrzeba usunięcia nas, nikt się nie będzie oglądał na konwenanse i zostaniemy usunięci. Ale póki co, nie ma takiej potrzeby, bo i nikt na tym nic nie zyska. W ramach pozostałych narzędzi ucisku dostaniemy to, na co sami się zgodzimy. Oczywiście zastosowane zostaną wszelkie "miękkie" środki, żebyśmy zgodzili się na to, co trzeba. 

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @ewa-rembikowska 5 stycznia 2020 12:23
5 stycznia 2020 16:28

Mam uwagi od architekta - oni tam w Wilanowie w apartementach płaca i wymagają więc system kanalizacyjne są na podciśnieniu [tak te wszystki system rury, pompy zalena w betonie]  bo nie że mamy jak w bloku  pion gdzie do kanału idze wszystko też grawitacyjnie, nie jeden chce wanne pod oknem drugi w innym miejscu ba problem był bo jedna się uparła bo wanna ma być wpuszczona w podłogę na środku salonu. Zanim ich wody zaleją to ich feakali własne fekali utopią.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Grzeralts 5 stycznia 2020 14:26
5 stycznia 2020 16:57

Ten zwrot tradycja Lechicka [właściwie to  Sarmacka ale sarmatyzm ma przekłamane powszechnie  znaczenie] - dla mnie ozncza poczęści to co Pan pisze - mix zawierajacy tradycję słowiańską oraz tradycję katolicką [ ot 200 lat unii i jaki ona ma wpływ na Białorusinów do dziś] oraz pewne postawy społeczensta wynikłe z historii zycia na tym terenie. W kwestii  roli kobiet - to nie chodzi o upust krwii a bardziej roli kobiety jako opiekunki ogniska domowego ale i domem zarządzającej  ale  bardziej efekt  tego mixu w/w [u moskiwicinów rola kobiet jest redukowa przez wpływ mongolski  i nie podnosi go prawosławie].  Choć fakt potop szwedzki ale bardziej wojna pólnocna oraz o sukcesję zedpopulowała męskie linie i ich wpływ na wychowanie młodzieży [stąd ta zgubna emancypacja na modłe zachodu i rozwiązłość magnatek w XVIII wieku] .

Tego wątku nie rozwinę ale Polska jest w pewnym zakresie  zakamuflowanym  matryjarchatem - i to z nim walczą feministki z tym źrodłem tradycji i siły. 

.... Jeśli będzie potrzeba usunięcia nas, nikt się nie będzie oglądał na konwenanse i zostaniemy usunięci. Ale póki co, nie ma takiej potrzeby, bo i nikt na tym nic nie zyska ..

Mogę tylko podrzucić parę przykładów na prawdziwości wywodu - z historii Turcji po 3 tys. lat nie ma Greków Pontyjskich ale nie ma ich i w Izmirze. Dziś na naszych oczach idzie zagłada Assyryjczyków.

  ... dostaniemy to, na co sami się zgodzimy.. tu mały sprzeciw dostajem to na co siegodza w naszym imieni kolaoranci okupanta rzekom przez nas wybrani a propaganda wmawia nam że upokorzenie i klęska  jes naszym sukcesem.

zaloguj się by móc komentować

Paris @ewa-rembikowska 5 stycznia 2020 11:37
5 stycznia 2020 18:23

Jak moga byc widoczne problemy...

... wynikajace z zastosowania ww.  "uszczesliwiajacych" nas ustrojstw kiedy w  "naszej" tvi republice  oderwana od rozumu  redaktUr  KASIA  Gojska-Hejke-Rachon...  rozmawia z zaproszona  Kasia Piekarska od  "starych kiejkutow"  !!!... a w nowotworzonych  ZEROWISKACH  zatrudniale sa  dzieci i wnuki  obecnych  BARANOW  rzadowych... vide  ww.  Konstanty  Radziwil... Janek  Spiewak,  +  cala  banda  "expertow",  aLtorytetUF i innych sciemniaczy od spraw zbednych i zbytecznych.

 

Przeciez  to jest  PATOLOGIA  !!!

zaloguj się by móc komentować

Paris @ewa-rembikowska 5 stycznia 2020 12:23
5 stycznia 2020 18:26

Oby jak najszybciej  !!!

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Nieobyty 5 stycznia 2020 16:57
6 stycznia 2020 09:36

Dostaniemy to na co sami się zgodzimy, ponieważ demokracja jest jednym z najwyższych, o ile nie najwyższym z bożków naszego suwerena (przynajmniej dopóki nie zdetronizuje go ekologia) - my ten fakt notorycznie lekceważymy i obrywamy za to co chwilę.  

Tak, jesteśmy matriarchatem. 

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Grzeralts 6 stycznia 2020 09:36
6 stycznia 2020 11:28

W czasach RON wśród szlachty był estyment do praw - ot na zdobcznej chorgwei z doby konfederacji barskiej wyszystej koło wojskowe które ustanawią statuty. Nie pojęte to było dla moskwicinów jak i po co było koło wojskowe, gdy im w XX wieku zaimplementowali rady żolniersie to tylko po to by armie od środka rozsadzić.  U zarania II RP te tysiące różnych organizacji, stowarzyszeń uczyło zasad funkcjonowanie demokratyzmu i współpracy i by to się nie rowina w ramch walki z partyjniactwem dostaliśmy z zewnątrz  zamach majowy.

Może .. notorycznie lekceważymy i obrywamy .. za brak demokracji - ale nikt nas nie uczy jej reguł i jak je wykorzystywać ba wszelkie ruch demokratyczne są dezintegrowne bo stanowią zagrożenie.

Mamy atrapę demokracji albo inaczej jej kolonialną odmianę - gdzie kontrolerzy z zewnątrz pilnują by była nie efektywna oraz zuzywajaca energię społeczną [np. odwołanie Szydło i Macierwicza - wymóg kontrolera bo tworzył się pewien zaczyn nowego]

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Nieobyty 6 stycznia 2020 11:28
6 stycznia 2020 14:07

Demokracja wszędzie jest atrapą. Ale śmiertelnie poważnie traktowaną. A u nas nie, i to nie jest narzucone przez imperium.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Grzeralts 6 stycznia 2020 14:07
6 stycznia 2020 15:32

Atrapy mogą być różnej  jakości i funkcjonalności

Nie przeczę sprawy są śmiertelnie poważnie traktowane - przykładów  jest trochę  np. żółte kamizelki i ich glanowanie jak przejaw siły republiki, zamieszki w Niemczech gdy w czasie szczytu wizytę składa Trump.  To są przykłady gdy poważni  gracze grają według zasad. 

W przypadku Polski to są atrapy - bo ostatnie gry z zasadami to marsze w obronie TV TRAWAM czy miesięcznice przed 2015. 

Obecnie mamy gaszenie z zewnątrz wielu projektow np. Ruch Kontroli Wyborów czy KOD - te ruchu wypalały się szybciej niż można było by  przypuszczać. Zabawę kończon z zewnątrz i zostało z tego tylko liderowanie takich postaci jak niedoszła wdowa Diduszko.

Dla mnie pewne elementy gry w demokrację są z góry zabronione przez imperia na terenach zależnych, ot ruch konsumencki może go wykorzystywać Berlin w ramach ochrony własnego rynku ale nie wolno tych form stosować w Polsce [o dyscyplinowaniu sędziow nie wspomnę]. 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować