Kiełbaska wyborcza, czyli jak zwiększyć zatrudnienie w administracji i poszerzyć bazę wyborców
Jako, że od 5 miesięcy mieszkam za wsią, więc z pewnym zaciekawieniem zerknęłam na informację o rozpoczęciu w Sejmie procedowania projektu ustawy o kołach gospodyń wiejskich. Projekt przygotowało Ministerstwo Rolnictwa wespół z Pełnomocnikiem Rządu ds Małych i Średnich Przedsiębiorstw oraz Ministerstwem Rolnictwa i złożyło go o godzinie wpół do pierwszej w nocy 25.08. bez przeprowadzenia konsultacji społecznych.
Niby mamy trójpodział władzy, ale jakoś nikogo nie dziwi, że władza wykonawcza - zgodnie zresztą z Konstytucją - posiada inicjatywę ustawodawczą. Dobra, władza wysłała do Sejmu 25 sierpnia i już 3 października projekt aktu wszedł pod obrady Wysokiej Izby i wejdzie w życie z dniem następnym pod dacie ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, czyli bez vactio legis.
Główne założenia ustawy są następujące:
1/ podniesienie rangi KGW przez nadanie im osobowości prawnej a tym samym uniezależnienie od kółek rolniczych, w ramach których większość działa do tej pory,
2/ ustanowienie Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa jako organu rejestrowego,
2/ usamodzielnienie organizacyjne i nadanie podmiotowości prawnej KGW pozwolą na wsparcie finansowe środkami publicznymi w formie dotacji,
3/ wedle projektowanych przepisów jeszcze w 2018 r. zarejestrowane koła gospodyń wiejskich będą mogły otrzymać z budżetu państwa dotację celową przeznaczoną na realizację określonych zadań. Mają być to kwoty między 3 a 5 tys. w zależności od wielkości koła oraz spełnieniu wyznaczonych kryteriów,
4/ natomiast działające w dniu wejścia w życie ustawy koła gospodyń wiejskich będą mogły w ciągu 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy, dostosować statuty do wymagań ustalonych w ustawie i wystąpić o rejestrację koła w ARMiM,
5/ koła gospodyń wiejskich, które w tym terminie nie wystąpią o rejestrację koła zgodnie z przepisami ustawy, będą mogły działać na podstawie przepisów dotychczasowych,
6/ ograniczenie terytorium działalności KGW do jednej wsi, do której mogą należeć mieszkanki tylko tej wsi,
7/ zdefiniowanie źródeł przychodów , do których będą zaliczać się składki członkowskie, darowizny, spadki, zapisy, dochody z własnej działalności, dochody z majątku koła oraz z ofiarności publicznej, dotacje,
8/ koła gospodyń wiejskich będą mogły legalnie prowadzić działalność zarobkową, w tym działalność gospodarczą, czyli urząd skarbowy nie będzie mógł ścigać sprzedaży przygotowanych pyszności na festynach, jarmarkach, targach, dożynkach,
9/ warunek jest taki, że dochody takie należy przeznaczyć na realizację celów statutowych, nie mogą być przeznaczone do podziału między członkinie,
10/KGW będą mogły prowadzić uproszczoną ewidencję przychodów i kosztów, tak długo póki nie uzyskają statusu OPP lub ich przychód nie przekroczy kwoty 100 tys. zł,
11/ nadzór nad działalnością kół gospodyń wiejskich będzie sprawował Prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we współpracy z Pełnomocnikiem Rządu do spraw Małych i Średnich Przedsiębiorstw,
12/ nadzór, ten będzie realizowany przy pomocy zastępców Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, dyrektorów oddziałów regionalnych oraz kierowników biur powiatowych,
13/ Pełnomocnik Rządu do spraw Małych i Średnich Przedsiębiorstw we współpracy z Prezesem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, może powołać, w celu wsparcia rozwoju przedsiębiorczości na terenach wiejskich, wojewódzkich koordynatorów wspierania kół gospodyń wiejskich.
Teraz pytanie, skąd ten obłędny pośpiech w tak marginalnej sprawie?
W Polsce działa ok. 26 tys. kół, z czego 21 tys. podlega pod kółka rolnicze. Pozostałe funkcjonują jako zespoły ludowe i stowarzyszenia zależne od wójtów. Organizacje te skupiają ponad milion aktywnych i często dobrze wykształconych, przedsiębiorczych kobiet. Średnio na poziomie każdego powiatu działa 60 kół. Istnieją gminy, gdzie organizacja jest w każdej wsi.
Coś mi się wydaje, że kółka rolnicze są do tej pory bastionem PSL a wójtowie – różnie.
Wyjęcie spod ich władztwa miliona wyborczyń stanowi dużą pokusę. Ustawa ma dużą szansę wejść w życie przed wyborami.
Ciekawe, ile przy okazji powstanie nowych etatów do obsługi kół?
I jakie będą kryteria przyznawania dotacji, na jakie cele?
tagi: wybory koło gospodyń wiejskich kółka rolnicze
|
|
ewa-rembikowska |
| 4 października 2018 20:57 |
Komentarze:
|
Paris @ewa-rembikowska |
| 4 października 2018 21:22 |
No pieknie !!!
Naprawde pieknie to Pani opisala... jak to "lepsza zmiana" DEFRAUDUJE panstwowe pieniadze... Glinski... Gowin... a teraz "nastepca" nieroba Jurgiela i PSL wymyslili sposob aby utrzymac sie przy zlobie !!!
Dziekuje Pani Rembikowska za trzymanie "reki na pulsie" i fantastyczne wpisy - jak "nasza waadza" DYMA narod polski na kase !!!
|
|
ewa-rembikowska @Paris 4 października 2018 23:22 |
| 4 października 2018 21:37 |
Wsumie to nie wiem, kto jest prezesem Agencji i z jakiej partii, ale to i tak wszystko jedno. Z tym, że koła gospodyń wiejskich w momencie powstawania były organizacjami oddolnymi. Oczywiście po wojnie przypisano je do upartyjnionych kółek rolniczych, teraz ta ustawa odgórnie ustawia kóła i przez system dotacji władza centralna może mieć duży wpływ na ich funkcjonowanie. Było źle, czy będzie lepiej?
|
mooj @ewa-rembikowska 4 października 2018 23:37 |
| 4 października 2018 21:51 |
Gdyby ARMiM "prowadziła" księgowość, albo chociaż dała proste narzędzia (nawet i on-line) do tej uproszczonej formy, czyli KGW nie byłoby zmuszone do prowadzenia ewidencji przychodów i kosztów - to byłoby coś! I na dość zróżnicowanej, a bezpiecznej próbce można byłoby przetestować jakieś półautomatyczne rejestrowanie. Zmiana "dostaniecie bardziej bezpośrednią dotację, ale papierologię do tego "będzie łatwa do przedstawienia przez dotychczas nadrzędne kółka jako "chcą Was utopić w papierach, a za błędy do kryminału pójdziecie!"
(@8 - ależ będzie US mógł ścigać, nie za fakt sprzedaży ale za formę jej rozliczenia). Ci którzy nei zdecydują się taką wymuszoną samodzielność pewnie będą podejrzani i z góry na celowniku ("nie chcą? coś ukrywają na pewno"). Tym razem ja jestem pesymistą:( Sporo aktywności ma jeszcze miejsce i nawet nieźle się rozwija, bo trochę to jest nisza - bez papierków, sprawozdań. Bez zysku ale i bez obciążeń. "Ucywilizowanie przez sprawozdawczość" nawet jeśli zerowe zobowiązania stricte podatkowe, jakoś nie widzę:(
Ale rzeczywiście wyrwać spod władzy lokalnych obdzielaczy pieniędzy, lokali ..jakoś by wypadało..tyle że do ARMiM ? Z deszczu pod rynnę chyba. Nie wydaje mi sięm, że agencja jest wybitnie przejrzysta.
|
Paris @ewa-rembikowska 4 października 2018 23:37 |
| 4 października 2018 22:01 |
Bedzie jeszcze gorzej...
... biurwokracja rosnie w sile !!! To dopiero jest "innowacja" wg Mateuszka-Klamczuszka... a sOOkces wg Ssssakiewiczy w kurwizorze...
... tak... w tym szambie stolkowym - to juz doprawdy wszystko jedno jest kto jest kim. Merdialnia zrobila juz taki misz-masz, ze tego tam juz nikt nie ogarnia, a o kontroli to nawet mowy nie ma.
|
|
ewa-rembikowska @mooj 4 października 2018 23:51 |
| 4 października 2018 22:01 |
1/ jak jeżdżę po tutejszych wsiach, to w co drugiej jest biuro rachunkowe, więc swojak zarobi i może nie zedrze
2/ tak może być, że te koła, które nie zarejestrują się będą tak jak do tej pory sprzedawać nielegalnie, czy półlegalnie, w każdym razie będzie na nie czekał bat
3/ ciekawe, ile kół istniejących i działających zdecyduje się na rejestrację w Agencji?
4/ ciekawe też, co o pomyśle sądzą panie skupione w kołach? bo teraz jest tak, że władza coś im narzuca, a trudno powiedzieć, czy to jest po myśli członkiń kół, czy nie.
|
Paris @ewa-rembikowska 5 października 2018 00:01 |
| 4 października 2018 22:20 |
No wlasnie...
... ciekawe co sadza te panie skupione w KGW, ze "waadza" sie nimi "zaopiekuje".
|
|
Wolfram @ewa-rembikowska |
| 4 października 2018 22:21 |
Mechanizm tego działania jest prosty, jak konstrukcja cepa - chodzi o pozyskanie elektoratu analogiem 500+ - czyli nie robimy nic konkretnego, dajemy pieniądze z budżetu i mamy zwolenników.
Tytułem komentarza - uważam, że program 500+ jest dobry, ale to nie zmienia faktu, że miediana wynagrodzeń to. ok. 2500 zł, a w mikroformach ok. 2000 tys. zł - tzn. przekładając to na język realiów europejskich - połowa zatrudnionych nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia, poza zapomogą w kwocie ok. 600 EUR - i w tej kwestii program 500+ czasowo leczy objawy - ale niczego nie rozwiązuje, podobnie, jak ustawa o kołach gospodyń wiejskich - niczego na wsi nie rozwiązuje.
|
Szczodrocha33 @Wolfram 5 października 2018 00:21 |
| 4 października 2018 23:22 |
Tego nepotyzmu, lokalnych sitw i klanow rodzinnych, tworzenia i rozdawania etatow, czepianie sie dotacji, tego wszystkiego nie zlkwiduje sie w Polsce chocby PiS jeszcze rzadzil przez nastepne 20-30 lat. PRL to wprowadzil i umocnil a III Rzeczpospolita kontynuuje z radoscia.
|
|
Grzeralts @Szczodrocha33 5 października 2018 01:22 |
| 5 października 2018 03:05 |
Nikt nie zamierza tego likwidować. To nasza siła i słabość w jednym. Wszystkim w sumie na rękę.
|
|
ainolatak @ewa-rembikowska |
| 5 października 2018 05:10 |
Projekt przygotowało Ministerstwo Rolnictwa wespół z Pełnomocnikiem Rządu ds Małych i Średnich Przedsiębiorstw oraz Ministerstwem Rolnictwa i złożyło go o godzinie wpół do pierwszej w nocy 25.08. bez przeprowadzenia konsultacji społecznych.
Pod koniec września premier Morawiecki wykonał gospodarską wizytę w podkarpackich Kołach Gospodyń Wiejskich z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Najstarszym gospodyniom wręczył medale i ogłosił wielki program wsparcia dla Kół Gospodyń Wiejskich – m.in. doradztwo prawne, zwolnienia od podatku dochodowego, możliwość uproszczonej księgowości i nawet 3 tys. zł wsparcia dla każdego koła w Polsce.
Ta wyborcza kiełbasa zmielona została u Pełnomocnika Rządu ds Małych i Średnich Przedsiębiorstw, którą od końcówki 2017 roku jest Andżelika Możdżanowska (obecnie jest również wiceministrem w Ministerstwie Rozwoju).
To nie przypadek. Mama działaczka i radna PSL w Kępnie otworzyła Andżelice wiejską drogę. Córka okazała się bardzo aktywna, która wcześniej jako dziennikarka, również w lokalnym radiu i kierownik biura reklamy umiejętności medialne z wdziękiem wykorzystywała i w końcu została sekretarzem Rady Naczelnej PSL. Była również sekretarzem stanu w kancelarii E. Kopacz, którą wspierała w kluczowych decyzjach, odpowiadając za przepływ informacji pomiędzy rządem i parlamentem oraz za prace wewnątrz koalicji PO-PSL. Znana z agresywnych i zaangażowanych akcji wyborczych i przemówień w sejmie – zwracania się, jeszcze w 2017r (!), do rządzącej partii PiS choćby tak: „Sprowadziliście politykę do ustawiania stołków i z tego będziecie zapamiętani przez historię”; „Ta ustawa to kolejny dowód zamachu na demokrację i, nie boję się użyć tych słów, zamachu na prawa Polaków”; „Czy naprawdę chcecie państwo, każda posłanka i każdy poseł PiS, który w głosowaniu podniesie rękę, być może do końca życia być utożsamiani z tymi, którzy po 25 latach trójpodziału władzy doprowadzili do jednoosobowej dyktatury?”.
Możdżanowska załatwiła sobie członkowstwo w komisji Amber Gold. Wtedy to nagle przefarbowała się na blond… i odeszła z PSL, stając się niezrzeszoną. A po stracie mandatu PSL w komisji, zaprzyjaźniona już szefowa komisji Małgorzata Wassermann obiecała jej przeforsować przez Sejm jedno miejsce w komisji dla reprezentanta posłów niezrzeszonych. Jak widać wykrzykiwanie o stołkach to jedna rzecz, a korzystanie z nich za pomocą stołkowych – druga. Kariera pani, która na obradach komisji zasłynęła również z tekstu, że Kaczyński również powinien być przesłuchiwany na okoliczność Amber Gold, eksplodowała – jak tylko Morawiecki został premierem, zrobił z Możdżanowskiej, która już wcześniej intensywnie często odwiedzała jego ministerstwo, rzecznikiem od MŚP, o których większego pojęcia nie miała (miałam wątpliwą przyjemność słuchać, co mówiła na konferencji o MŚP, jako świeżo upieczona pełnomocniczka), za to zaangażowania w jej płomiennych przemówieniach to nawet sama Wasilewska mogłaby pozazdrościć.
Możdżanowska jest członkinią Kół Gospodyń Wiejskich, a także ambasadorką świeżutkiej akcji KGW - Kobieta Gospodarna i Wyjątkowa, z którym to pomysłem rozpoczęła, kilka dni wcześniej niż premier, turnee po polskich wsiach, by osobiście jak kobieta kobiecie podziękować i „docenić wspaniałe osiągnięcia wszystkich tych kobiet, które współtworzą środowisko kół gospodyń wiejskich, które pomimo wielu swoich obowiązków potrafią godzić życie rodzinne z działaniem na rzecz lokalnej społeczności”
Jak widać pomysł świetny, właściwa osoba na właściwym froncie, ustawa podpisana z prędkością sejmowych jarzeniówek… Uwędzona kiełbasa wylądowała w koszyku akcji wyborczej. Kiełbasa, co niejedno partyjne ma imię.
|
|
ainolatak @ainolatak 5 października 2018 07:10 |
| 5 października 2018 05:18 |
PS. Przewodnicząca Krajowej Rady Kół Gospodyń Wiejskich, p. Niemczyk (która nie była zaproszona na przyjazd premiera), jak i inne panie z KGW ponoc określiły to jako przekupstwo wyborcze, ale jednocześnie przyznały, że pieniądze, a szczególnie taka kwota jak 3 tys. bardzo się przydadzą.
Skuteczność jest? Jest :)
|
|
ewa-rembikowska @Wolfram 5 października 2018 00:21 |
| 5 października 2018 05:21 |
Program 500+ jest bardzo dobry. Powinien jednakże zostać potraktowany jako bufor dla głębokich zmian systemowych, by mediana wzrosła w sposób znaczny. Zmian nie ma, za to sprowadza się Ukraińców i panów z Pakistanu i Bangladeszu, by zabetonować system wynagrodzeń.
Z drugiej strony przykład procedowania tej ustawy pokazuje kulisy walki politycznej.
|
|
ewa-rembikowska @ainolatak 5 października 2018 07:10 |
| 5 października 2018 05:27 |
Dziękuję za uzupełnienie tła, nie miałam pojęcia o całej akcji poprzedzającej złożenie projektu ustawy. Przy okazji odbywa się ćwiczenie odruchu Pawłowa - ludzie kasy nie dadzą, bo mało zarabiają, ale państwo da - 3000 zł na 12 mies = 250 zł na miesiąc. Można rzec program 250+ dla KGW.
|
|
ainolatak @ewa-rembikowska 5 października 2018 07:27 |
| 5 października 2018 05:55 |
Ale celnie Pani od razu Pani tą akcję nazwała :) Chciałabym zobaczyć jeszcze jakąś ustawę nocno-przedwyborczą dot. Przedsiębiorstw czy podatków, no ale oczywiście wygłupiam się, bo przecież wredy zabraknie na 250+ dla KGW tudzież inne istotne wyborczo kwestie.
|
|
ainolatak @ewa-rembikowska |
| 5 października 2018 06:34 |
i przepraszam najmocniej za niestylistyczne powtórzenia , jakoś cieżko dzień sie zaczął i wszelkie ułomności skaczących dysleksycznie wyrazów wychodzą
|
Draniu @ewa-rembikowska 5 października 2018 07:21 |
| 5 października 2018 06:42 |
Właśnie wczoraj dowiedziałem się ,ze w jednej z przychochodni lekarskich w Siedlcach sprowadzono do pracy 30 osób z Ukrainy,lekarzy i pielegniarki. Zamrożenie płac to jedno, ale drugi problem jak widać Polacy nadal wyjeżdżają. A projekt 500+ , ktory miał pobudzić rozrodczosc ,po trzech latach sie nie sprawdza, nadal rocznie wiecej ludzi umiera niz sie rodzi. Ten projekt jedynie wspiera finasowo . Osobiście sadziłem,ze osoby ktore miały wyjechać to juz dawno wyjechały, a ten eksodus nadal trwa. Ten ruch finasowy w kierunku KGW jest po to miedzyinnymi ,aby ten rynek był szczelnie kontrolowany. Wybory PiS owi zalatwia 500+ i nie trzeba specjalnie dodatkowych wysiłków aby wygrać.
|
|
ewa-rembikowska @Draniu 5 października 2018 08:42 |
| 5 października 2018 08:13 |
Program 500+ został już na starcie odebrany jako wsparcie finansowe i tak już pozostanie, na dzietność specjalnie nie wpłynie. A rząd do tej pory nie jest władny, czy nie chce zmienić kwoty wolnej od podatku, podnosząc ja na przykład trzykrotnie. Samo to by wiele zmieniło, ale lepiej kombinować na prawo i lewo.
|
|
gabriel-maciejewski @ewa-rembikowska |
| 5 października 2018 08:29 |
Bismarck by tego nie wymyślił.
|
|
OdysSynLaertesa @ewa-rembikowska |
| 5 października 2018 09:47 |
Korporacja Gospodarzy z Wiejskiej
Główeńki na tej WSI nie od parady. Dzięki za informacje.
|
|
ewa-rembikowska @OdysSynLaertesa 5 października 2018 11:47 |
| 5 października 2018 11:28 |
Wiejska to jest tylko do głosowania, główeńki siedzą na Wspólnej.
|
|
OdysSynLaertesa @ewa-rembikowska 5 października 2018 13:28 |
| 5 października 2018 12:57 |
No też ja oddzieliłem Wiejską od WSI... A rzecz jasna chodzi o to by wszystko było Wspólne.
|
|
ewa-rembikowska @OdysSynLaertesa 5 października 2018 14:57 |
| 5 października 2018 13:13 |
super
|
jasiekZusa @ewa-rembikowska |
| 5 października 2018 16:57 |
No to znalazł się następny wałek do napierniczania w dobrą zmianę.
Trzeba będzie wam wszystkim glosować na totalną, nie ma wyjścia.
Żałosne. Razem z gospodzarzem, lub pod jego skrzydełkami.
|
mooj @ewa-rembikowska 5 października 2018 10:13 |
| 5 października 2018 16:57 |
"Program 500+ został już na starcie odebrany jako wsparcie finansowe i tak już pozostanie, na dzietność specjalnie nie wpłynie."
Trudno powiedzieć co wpływa, ale coś wpływa i to szybciej niż wiele osób przewidywało. Z przyczyn nei eliminowałbym 500+, nie ma do tego przesłanek.
Co do reszty - pełna zgoda. Nawet ostrzej - kwota wolna jest pewnym przejawem polityki, trudno myśleć w kategoriach "należy się". Za to nieruszane koszty uzsykania przychodu - to jest skandal, zła wola i mina. Dziwiłem się i nadal się dziwię, że zamrożenie kwoty wolnej było przemiotem analiz prawnych i orzeczeń, a dużo (jak się zdaje) "łatwiejsze" koszty nei doczekały swojego czasu. Tym bardziej, że niejedna kampania wyborcza już była:)
Mniejsze znaczenie, tj wartość do uzyskania? Krótkoterminowo w pieniądzu- mniejsze, co do zasad, kształtowania, podejścia do zobowiązań - koszty ważniejsze uzskania ważniejsze. Przede wszystkim te "pracownicze", ale nie tylko.
|
qwerty @Wolfram 5 października 2018 00:21 |
| 5 października 2018 19:43 |
Ustawa daje szanse PiS jest a jutro go nie ma, efekty będą zależeć od lokalnych liderów. Taka Nowa armia ale pod nadzorem i z groźbą sankcji. Pożyjemy zobaczymy.
|
olekfara @ewa-rembikowska 5 października 2018 07:27 |
| 5 października 2018 20:38 |
Z tego 200 zł weżmie biuro rachunkowe. No i każdy kąsek i kieliszek też na dożynkach ma być policzony.
|
|
ewa-rembikowska @olekfara 5 października 2018 22:38 |
| 5 października 2018 20:57 |
Bez przesady - dadzą do biura szwagierki - weźmie 50 zł. Ile one będą mieć miesięcznie operacji? Nie więcej jak 15. To nie będzie pełna księgowość, tylko coś w rodzaju KPiR.
|
Paris @ainolatak 5 października 2018 07:10 |
| 5 października 2018 21:33 |
SUPER !!!