-

ewa-rembikowska : Zapracowana emerytka z ciałem w Warszawie a duszą w Wielkopolsce.

Komentarze użytkownika

@Wielbłądy w Czerniejewie, czyli kaprys ordynata (3 września 2017 12:32)

Dobrze, że zostały wspomnienia, źle, że nie są upowszechniane, omawiane, promowane przez media. Jaka narracja obowiązywała w 1945 roku - taka pozostała. I to jest miara naszej tragedii.

ewa-rembikowska
5 września 2017 07:57

@Wielbłądy w Czerniejewie, czyli kaprys ordynata (3 września 2017 12:32)

To, co Pan napisał jest niestety szczerą prawdą i Pana komentarz jest w pełni uzasadniony. I szlag człowieka trafia, że tak jak słusznie napisała Paris ta potomkowie tej ideowej  bandy, która niszczyła tych "wstrętnych" obszarników w przyszłym roku będą obchodzić rocznicę niepodległości. Jakiej sie pytam? czy taki ksiądz Wawrzyniak, czy ksiądz Bliziński miałby dzisiaj szansę, by zrobić cokolwiek? czy ktoś by dał mu pozwolenie na otworzenie kasy oszczędnościowo-pożyczkowej? przepisy, certyfikaty, zezwolenia, podatki, kontrole, sanepidy, inspekcje pracy. Nie dali by rady.

A gdyby taki ordynat kupił wielbłąda i zaprzągł do pługa, to od razu by mu się Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami zwaliło na głowę wraz z prokuratorem.

 

Pozdrawiam

ewa-rembikowska
4 września 2017 23:02

@Wielbłądy w Czerniejewie, czyli kaprys ordynata (3 września 2017 12:32)

a tych przedsięwzięć było wcale niemało, tylko pamięć o nich została zepchnięta do katakumb.

ewa-rembikowska
4 września 2017 19:57

@Wielbłądy w Czerniejewie, czyli kaprys ordynata (3 września 2017 12:32)

W sumie kasę, którą zapłacił za wielbłądy mógł przepić, albo zostawić w Monte Carlo a on - wariat - zastanawiał się jak obniżyć koszty funkcjonowania gospodarstw włościańskich przez zastąpienie konia zwierzakiem mniej kosztownym a też robotnym.

ewa-rembikowska
4 września 2017 08:14

@Wielbłądy w Czerniejewie, czyli kaprys ordynata (3 września 2017 12:32)

Dzięki za uzupełnienie. Notka jest o wielbłądach, ale doczytałam, że tenże rzeczony ordynat  wydzielił kawałek placu na kolonie letnie dla biednych dzieci z Poznania, no pobudował tam im jakiś skromny domek.

ewa-rembikowska
4 września 2017 08:11

@Wielbłądy w Czerniejewie, czyli kaprys ordynata (3 września 2017 12:32)

Znalazłam opis tylko pierwszych rezultatów, a drugie i trzecie może nie były aż takie zachęcające. Wielbłąd jest zwierzęciem jednak innej cywilizacji... i aby nauczyć się go obsługiwać, trzeba to mieć we krwi, czyli w tym wzrastać. 

Zresztą - jak napisałam - w tym czasie, gdy młody ordynat objął schedę po ojcu, na tapecie była już inna siła pociągowa. Wchodziły do użytku lokomobile parowe. W tych warunkach wielbłąd mógł być traktowany tylko jako miły, egzotyczny dodatek do pięknego parku.

ewa-rembikowska
3 września 2017 23:22

@Wielbłądy w Czerniejewie, czyli kaprys ordynata (3 września 2017 12:32)

przeczytałam, super, taka niby dziura a jakie emocje

ewa-rembikowska
3 września 2017 20:30

@Wielbłądy w Czerniejewie, czyli kaprys ordynata (3 września 2017 12:32)

ziemia poszła do PGRów, teraz pewnie jest we władaniu Agencji Rolnej a w pięknym pałacu urządzony jest hotel i nic się kupy nie trzyma, miasto osobno, pałac z parkiem osobno, ziemia osobno i wszystko aż wyje, by to połączyć znów w jedną całość.

ewa-rembikowska
3 września 2017 17:29

@Wielbłądy w Czerniejewie, czyli kaprys ordynata (3 września 2017 12:32)

NUM to cyborg, więc idzie według programu napisanego językiem sformalizowanym.

ewa-rembikowska
3 września 2017 16:45

@Wielbłądy w Czerniejewie, czyli kaprys ordynata (3 września 2017 12:32)

to ja może wkleję z wiki

Generalnie ordynację przejmował po śmierci ojca najstarszy syn

W ordynacji czerniejewskiej wyglądało to tak

  • Rajmund hr. Skórzewski (1791-1859), założyciel, I ordynat na Czerniejewie-Radomicach
  • Zygmunt hr. Skórzewski (1828-1901), syn poprzedniego, II ordynat na Czerniejewie-Radomicach
  • Włodzimierz hr. Skórzewski (1858-1913), syn poprzedniego, III ordynat na Czerniejewie-Radomicach
  • Witold hr. Skórzewski (1864-1912), brat poprzedniego, od 1903 I ordynat na Łabiszynie, założyciel Konstancina
  • Zygmunt hr. Skórzewski (1894-1974), syn poprzedniego, II ordynat na Łabiszynie, IV ordynat na Czerniejewie-Radomicach

A w 1945 roku wszystko szlag trafił.

 

 

ewa-rembikowska
3 września 2017 16:41

@Podróż na Litwę, czyli ciąg dalszy o kanclerzu koronnym Hipolici Korwinie-Milewskim - niepodległość i organizacje (2 września 2017 18:03)

...nie ma niepodległości bez organizacji sieciowych o dużych budżetach. Naród bez własnych organizacji sieciowych i finansowych nie jest narodem politycznym.

 

Wężykiem - i każdy polityk powinien mieć tę myśl wywieszoną na ścianie.

 

ewa-rembikowska
2 września 2017 21:38

@Dramat trzeźwych entuzjastów (30 sierpnia 2017 09:46)

Współczesne SKOKI też wywodzą się z amerykańskiej ziemi od narodu prawniczego tam osiadłego i tyle mają wspólnego z ideą raiffeisenowską co krzesło elektryczne z krzesłem do siedzienia.

ewa-rembikowska
2 września 2017 12:02

@Pomniki czyli jak załatwiłem Edwarda Woyniłłowicza (1 września 2017 09:40)

Pani Gizela zdecydowanie nie polubiła bohatera, którego postanowiła opisać.

W kontekście jej działalności warto zapoznać się z tym linkiem, opisującym losy księdza, który odprowadzał na miejsce ostatniego spoczynku Edwarda.

http://www.wtg-gniazdo.org/ksieza/main.php?akcja=opis&id=3308

ewa-rembikowska
1 września 2017 19:26


@Z gwiazd na ziemię, czyli Masaryk, Benesz i ten trzeci (23 sierpnia 2017 23:09)

Niegdyś mleko i soda była zalecana jako dieta dla wrzodowców, łagodząca podrażnienia ścian żołądka.

A ten trzeci na Słowacji został upamiętniony na wiele sposobów. W końcu to jest ich własny bohater.

ewa-rembikowska
26 sierpnia 2017 16:39

@Z gwiazd na ziemię, czyli Masaryk, Benesz i ten trzeci (23 sierpnia 2017 23:09)

Wygląda na to, że geneza współczesnego oddzielenia się Słowacji od Czech to leży w tamtym wydarzeniu a mordy załozycielskie nie są takim zupełnie odosobnionym sposobem tworzenia fundamentów pod budowę nowych państw.

ewa-rembikowska
26 sierpnia 2017 06:11

@Z gwiazd na ziemię, czyli Masaryk, Benesz i ten trzeci (23 sierpnia 2017 23:09)

nie był czerwony, dlatego musiał zejść z tego łez padołu.

ewa-rembikowska
24 sierpnia 2017 23:25

@Z gwiazd na ziemię, czyli Masaryk, Benesz i ten trzeci (23 sierpnia 2017 23:09)

To się wszystko łączy; Legion Czeski opanował na dwa lata kolej transsyberyjską, podczas ewakuacji z ogarniętej rewolucją Rosji. Stefanik wizytował ich we Władywostoku. Na pewno ciekawy był cżłowiek.

On też zabiegał o utworzenie Jugosławii. A w polskiej wiki o Stefaniku jest dosłownie kilka zdań, w przeciwieństwie do życiorysów Masaryka I Benesza, podobnie polskich opracowań historycznych, tak jakby tego człowieka zupełnie nie było, albo był kompletnie nieważny.

ewa-rembikowska
24 sierpnia 2017 22:22

@Niech żyje bal! (24 sierpnia 2017 16:27)

ryba psuje się od głowy

ewa-rembikowska
24 sierpnia 2017 21:43

@Z gwiazd na ziemię, czyli Masaryk, Benesz i ten trzeci (23 sierpnia 2017 23:09)

Jak coś interesującego znajdę to i będzie. Oni też mają swoje tajemnice.

Stefanik to odprysk magistrali transyberyjskiej i Legiobanku.

ewa-rembikowska
24 sierpnia 2017 21:19

 Poprzednia  Strona 2 na 15.    Następna