-

ewa-rembikowska : Ex warszawianka, która przeprowadziła się nad jezioro Wójcińskie nieopodal Mogilna.

Komentarze użytkownika

@"Uczyłem się rzemiosła rycerskiego tak, jakom mógł, a ztąd służyłem wiernie, gdzie mi się trafiało", czyli o ironii losu. (13 września 2018 23:21)

 d'Artischau

Ta mała przytomność w kwestii interesu jako Polaka wynika z zagubienia teologicznego, na co wydatny wpływ mieli jednak jego rodziece oraz protektor Radziwiłł.

Innowiercy faktycznie obsadzili strategiczne punkty w Wielkopolsce nie bez udziału tutejszej zindoktrynizowanej szlachty, która chciała być bardzo nowoczesna światopoglądowo. 

Podobno w Wielkopolsce było też całkiem sporo Szkotów.

 

ewa-rembikowska
14 września 2018 18:29


@"Uczyłem się rzemiosła rycerskiego tak, jakom mógł, a ztąd służyłem wiernie, gdzie mi się trafiało", czyli o ironii losu. (13 września 2018 23:21)

Bo nowoczesnym pedagogiem był i już a poza tym mam wrażenie, że Tuwim to historyków opisał

I oto idą, zapięci szczelnie,
Patrzą na prawo, patrzą na lewo.
A patrząc - widzą wszystko oddzielnie
Że dom... że Stasiek... że koń... że drzewo...

Jeśli chodzi o prasę, to znalazłam jedno krótkie opracowanie z 1936 roku zamieszczone w miesięczniku "Przyjaciel szkoły" autorstwa Michała Mścisza pod tytułem "Sfinksowe oblicze Amosa Komenskiego", w którym opisuje jego dywersyjną działalność wymierzoną w RON. 

A poza tym to same ochy i achy.

ewa-rembikowska
14 września 2018 09:25

@"Uczyłem się rzemiosła rycerskiego tak, jakom mógł, a ztąd służyłem wiernie, gdzie mi się trafiało", czyli o ironii losu. (13 września 2018 23:21)

W 1650 roku poszedł na emeryturę, zmarł w wieku 64 lat, był mocno schorowany. Rodzina była katolicka, do Gdańska przybywały statki holenderskie, które poza towarem przywoziły jeszcze bibułę. Ojciec Krzysztofa tak się naczytał, że zmienił wiarę i przeniósł się do Wielkopolski,  gdzie prądy innowiercze były bardzo silne.

ewa-rembikowska
13 września 2018 23:52

@Książka Szymona już w sklepie (7 września 2018 13:28)

Gratulacje dla wszystkich współtwórców  książki i oby dobrze się sprzedawała.

ewa-rembikowska
7 września 2018 21:42

@Jedna ręka daje, druga zabiera, czyli bilans musi wyjść na zero (26 sierpnia 2018 10:55)

No proszę, nie ma to jak prawo powielaczowe. 26 sierpnia rzecznik ZUS mówi, że interpretacja Gdańska jest prawidłowa, a 28 sierpnia zostaje wydane oświadczenie, że czarne jest białe. Jak tu szanować takie prawo, skoro ustawa sobie a interpretacja sobie?

Widać za wcześnie wyszło wszystko na jaw i trzeba było zrobić krok do tyłu.

Podobna sytuacja była w 2004 roku po nowelizacji ustawy VAT, do której wprowadzono wzór Lisaka. Literalna interpretacja prowadziła to konstatacji, że firmy transportowe nie będą mogły odliczać VATU od czynszu leasingowego oraz zakupów związanych z eksploatacją ciągników siodłowych. Po awanturze Minister Finansów wydał okólnik dla wszystkich US, że można odliczać.

Analogiczne zdarzenie miało miejsce w kwie ...

ewa-rembikowska
29 sierpnia 2018 20:53

@Jedna ręka daje, druga zabiera, czyli bilans musi wyjść na zero (26 sierpnia 2018 10:55)

Na pewno o dojenie jeleni jak to nie raz było, a drugie lub trzecie dno może za rok zobaczymy. Taka teraz mi myśl do głowy przyszła, czy fundusze, które mają być gromadzone nie będą przypadkiem pełnić funkcji zastawu pod jakieś zobowiązanie wobec jakiegoś banku.

ewa-rembikowska
29 sierpnia 2018 20:42

@Jedna ręka daje, druga zabiera, czyli bilans musi wyjść na zero (26 sierpnia 2018 10:55)

Dobrze byłoby poznać jeszcze nazwisko urzędnika, który podsunął symetryczny wpis w przepisach okołoustawowych i czy ewentualną ewolucję tego wpisu w systemie uzgodnień międzyresortowych.

ewa-rembikowska
28 sierpnia 2018 22:02

@Jedna ręka daje, druga zabiera, czyli bilans musi wyjść na zero (26 sierpnia 2018 10:55)

co miesiąc od wartości faktur netto wystawionych w tym miesiącu

ewa-rembikowska
27 sierpnia 2018 08:34

@Jedna ręka daje, druga zabiera, czyli bilans musi wyjść na zero (26 sierpnia 2018 10:55)

Dokładnie tak, osoba, która pracuje na swoim za swoje jest słabo sterowalna i z punktu widzenia państwa i banków słabo sterowalna.

ewa-rembikowska
26 sierpnia 2018 22:16

@Jedna ręka daje, druga zabiera, czyli bilans musi wyjść na zero (26 sierpnia 2018 10:55)

Póki mają oszczędności to się sadzą. Jednocześnie  mają również wyższe koszty utrzymania, bo muszą wyglądać reprezentacyjnie i żyć tak jak inni z ich grupy. W takiej sytuacji, gdy ta propozycja nie nadchodzi, to co wówczas? 

ewa-rembikowska
26 sierpnia 2018 21:38

@Jedna ręka daje, druga zabiera, czyli bilans musi wyjść na zero (26 sierpnia 2018 10:55)

Bo każde zlecenie jest usługą, nawet jeśli dotyczy dostawy sprzętu. Przy składkach ZUS i podatkach mamy do czynienia z bardzo specyficznym językiem.

ewa-rembikowska
26 sierpnia 2018 21:31

@Jedna ręka daje, druga zabiera, czyli bilans musi wyjść na zero (26 sierpnia 2018 10:55)

Myślę, że angielska definicja oddaje istotę rzeczy, amerykańska - nie. Klasa średnia to są rzemieślnicy, którzy zyski osiągają z własnego kapitału. Reszta to są zwykli najemnicy, nawet jeśli inwestują nadwyżki w nieruchomości.

ewa-rembikowska
26 sierpnia 2018 21:22

@Jedna ręka daje, druga zabiera, czyli bilans musi wyjść na zero (26 sierpnia 2018 10:55)

Wojciech Andrusiewicz - rzecznik prasowy Centrali ZUS w Warszawie

"Interpretacja wydana przez oddział w Gdańsku jest prawidłowa. Zarówno osoba prowadząca działalność nierejestrową (nieewidencjonowaną), jak i przedsiębiorca w okresie ulgi na start nie są osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność w rozumieniu przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Nie mają tytułu do ubezpieczeń społecznych. Gdy zatem wykonują umowę o świadczenie usług, muszą być za nich opłacane składki na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne (w konsekwencji również zdrowotne) na takich samych zasadach jak za każdego innego zleceniobiorcę."

Więcej pod tym linkiem https://www.rp.pl/ZUS/308269967-Ulga-na-start-ZUS-bedzie-sciagal-skladki-jak-od-zlecenia.html

Zres ...

ewa-rembikowska
26 sierpnia 2018 21:16

@Jedna ręka daje, druga zabiera, czyli bilans musi wyjść na zero (26 sierpnia 2018 10:55)

Proszę Pana akurat jestem księgową i mówię co wynika z przepisów prawa a nie wiedzy potocznej.

A że to wszystko  jest postawione na głowie to już zupełnie inna historia.

ewa-rembikowska
26 sierpnia 2018 20:17

@Jedna ręka daje, druga zabiera, czyli bilans musi wyjść na zero (26 sierpnia 2018 10:55)

Niezupełnie.

Jeśli Pan jako osoba prywatna da zlecenie komuś, kto nie prowadzi działalności gospodarczej na korepetycje dla dzieci, sprzątanie, gotowanie, opiekę nad dziećmi, wyprowadzanie psa ma Pan - zgodnie z przepisami - obowiązek odprowadzenia od wynagrodzenia takiej osoby składek ZUS.

Jeśli firma zleci na zasadzie umowy zlecenia jakieś prace osobie nie prowadzącej działalności gospodarczej na cokolwiek (sprzątanie, wypełenianie tabelek, napisanie programu) ma obowiązek odprowadzić od wynagrodzenia takiej osoby składkę ZUS.

I do tych sytuacji nawiązują te przepisy.

A to, że Pan zatrudniając kogokolwiek do prac domowych nie odprowadza składek ZUS tak jak pewnie jakieś 99% obywateli, to oznacza tylko tyle, że jest to działalność w szarej strefie. Jeśli przypadkiem ktoś b ...

ewa-rembikowska
26 sierpnia 2018 18:55

@Jedna ręka daje, druga zabiera, czyli bilans musi wyjść na zero (26 sierpnia 2018 10:55)

 

Widać ustawę i przepisy okołoustawowe pisał urzędnik obeznanany z zasadą

"Kto handluje pieniędzmi, nie powinien handlować pieprzem i cynamonem. Nie staraj się o martwy towar, skoro masz żywy."

ewa-rembikowska
26 sierpnia 2018 13:45

@Jedna ręka daje, druga zabiera, czyli bilans musi wyjść na zero (26 sierpnia 2018 10:55)

Z ustawy wynika, że dla zus to nie jest wartość faktury, tylko wynagrodzenia, bo osoba wystawiająca nie jest osobą prowadzącą działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy, więc przykłada się obowiązujący algorytm i się liczy. Czyli stara firma, która podzleciła coś ulgowiczowi, musi potraktować go jak pracownika z całą dokumentacją i wyliczanką wg wzoru.

Teraz poczekamy i zobaczymy, czy znajdzie się poseł, który wystąpi z interpelacją poselską w tej sprawie.

ewa-rembikowska
26 sierpnia 2018 13:40

@O wczorajszym spotkaniu i czyszczeniu bibliotek (24 sierpnia 2018 09:49)

Może spiritus movens związany z miejscem?

ewa-rembikowska
25 sierpnia 2018 09:49

@O wczorajszym spotkaniu i czyszczeniu bibliotek (24 sierpnia 2018 09:49)

Wschowa - ośrodek luteranizmu w XVI i XVII wieku. Może im coś z tego okresu w mentalności zostało.

ewa-rembikowska
24 sierpnia 2018 13:00

 Poprzednia  Strona 2 na 34.    Następna