W meandrach służby zdrowia...
Biegłam, biegłam i padłam jakoś w kwietniu tego roku. Serce mi wysiadło.
Pojechałam do kardiologa w Poznaniu. EKG, echo serce, ciśnienie, jakieś lekarstwa i propozycja wizyty kontrolnej za kwartał.
Łyknęłam w domu dwa lekarstwa i myślałam, że zejdę z tego łez padołu, bo okazało się, że jestem uczulona na jakiś składnik jednego z leków. Rollcoster to był przy tym pikuś. Huśtawka ciśnienia i pulsu trwała tak ze dwa dni. Przeżyłam.
Poszłam zrobić badania krwi. Okazało się, że mam anemię. Szkoda, że ten kardiolog o tym nie wiedział.
Jak chodzę z kotami do weta, to w gabinecie mają aparat do badania krwi. Po 10-20 minutach mają podstawowy obraz. W ludzkich gabinetach nikt jeszcze nie widzi takiej potrzeby.
Z anemii wyszłam po 3 miesiącach brania stosownych lekarstw, ale na arytmię to nie wpłynęło.
Znalazłam w Internecie info o opiece koordynowanej w POZ. Tu lekarz pierwszego kontaktu koordynuje cały proces leczenia pacjenta, od diagnostyki po specjalistyczne konsultacje, co pozwala na bardziej spójną i efektywną terapię. Lekarz POZ może zlecać szerszy zakres badań, ustalać indywidualny plan leczenia i nadzorować jego realizację, a także konsultować się ze specjalistami (kardiologiem)
Dobra – zamówiłam holter mobilny do domu. Po 72 godzinach odesłałam. Po tygodniu dostałam wyniki badań.
Znalazłam listę placówek, które świadczą takie usługi. I zmieniłam dotychczasową placówkę POZ na placówkę w Inowrocławiu. Na drugi dzień mam telefon z rejestracji, że mnie nie przyjmą, bo mieszkam za daleko. Mam się od nich wynieść, gdzie indziej. Jadę do Strzelna. Jest początek września. Czuję się kiepsko. W końcu doczekałam się na wizytę. Pokazuję wyniki holtera, pytam o opiekę koordynowaną, bo placówka jest na liście i…lekarz mówi – nie ma. Za to wystawia mi skierowanie do kardiologa. Wizyta trwała może 5 minut.
Szukam placówki, gdzie zostanę przyjęta jak najszybciej. Jest taka w Radziejowie – 40 km ode mnie. Tylko tydzień trzeba czekać. Zapisuję się. Jadę. Elegancko. Lekarz wrzuca mnie pod USG. Przepisuje lekarstwa i daje skierowanie na koronografię do szpitala w Inowrocławiu, na CITO , gdzie czas oczekiwania wynosi koło 3 miesięcy.
Biorę te lekarstwa i jest coraz gorzej. Duszę się, przejść kilku metrów nie mogę, nogi zaczynają mi puchnąć. Wysoki puls jak był tak jest.
Zapisuję się do kolejnego kardiologa na płatną wizytę. Tym razem ordynatora oddziału kardio w jednym ze szpitali w Bydgoszczy.
W przeddzień wizyty pękła mi skóra na prawej nodze. Przez dziurki zaczęła wylewać się woda. Taki prysznic się zrobił. Na goleni widzę, że mam ropiejącą ranę.
Pan doktor stwierdził, że mówię bzdury wskazując, że mam arytmię lekooporną. On da mi silniejsze lekarstwa. Rana jest powierzchowna i wywalił mnie z gabinetu. Oczywiście zaprosił za kwartał na kolejną płatną wizytę.
Biorę nowe lekarstwa i walczę o każdy oddech.
Znajduję info, że w Gnieźnie jest w tamtejszym Szpitalu – Pomniku Chrztu Polski bardzo nowoczesny oddział kardio.
8 listopada jadę na SOR do szpitala w Gnieźnie.
Wszystko działa błyskawicznie. Po kilku minutach idę na triaż. Pokazuję nogę, mówię, że nie mogę złapać oddechu i ląduję na oddziale obserwacji SOR.
Widzę pierwszy szpital, gdzie lekarz pracuje tylko w tym miejscu. Nie biega po piętrach obsługując inne oddziały. Zajmuje się tylko pacjentami SOR.
Krew, rentgen, holter, usg serca i decyzja lekarza – idzie Pani na oddział wewnętrzny.
Trafiam tam koło 22. Od razu zjawia się lekarz dyżurny i mówi, że muszą ze mnie spuścić wodę. Ordynuje furosemid z solą fizjologiczną przez pompę dożylnie.
O dziwo następnego dnia rano mogę oddychać. Woda zaczęła schodzić z płuc i nóg.
Na oddziale byłam 9 dni. Odwodnili mnie, podleczyli nogę, wypróbowali lekarstwa na artymię… i wypuścili ze skierowaniem na kardiowersję, bo mam arytmię lekooporną.
Na oddziale wszyscy funkcjonowali na najwyższym poziomie profesjonalizmu – od lekarzy po salowe.
A ja się zastanawiam, dlaczego służba zdrowia w Polsce działa tak kiepsko, jest droga i nieefektywna. Dlaczego lekarzy ambulatoryjnych nie interesują skutki ich działań? I dlaczego szpitalnicy muszą poprawiać, co tamci popsują? Dlaczego podstawiowych badań nie można zrobić w jednym miejscu jak ma to miejsce na SOR?
PS. Tak jak w ubiegłym roku mam do Państwa prośbę. Zgłosiłam moją Fundację Przyjaciół Kotów Przyjezierza do konkursu piękności organizowanego przez portal ratujemyzwierzaki.pl
Konkurs polega na zebraniu jak największej ilości unikalnych wpłat.
Wiadomo, niewiele w tym roku robiłam. Nie miałam ani poweru, ani pomysłu na działania marektingowe w social mediach.
Teraz w sumie chodzi mi o to, by nie pozostać w ostatniej dziesiątce miernot. Na samym końcu peletonu.
Mamy w tej chwili raptem 38 wpłat.
Może da radę dobić do 50 wpłat?
Konkurs trwa jeszcze 10 dni.
LINK https://www.ratujemyzwierzaki.pl/niepotrzebnekoty
tagi: służba zdrowia
|
|
ewa-rembikowska |
| 24 listopada 2025 20:25 |
Komentarze:
|
|
MarekBielany @ewa-rembikowska |
| 24 listopada 2025 20:57 |
Pani Ewo niech się nie martwi. Zazdroszczę wigoru.
|
Wrotycz1 @ewa-rembikowska |
| 24 listopada 2025 20:58 |
Proszę spróbować posłuchać również dr. Skoczylasa na YT lub innych tam działających, pod kątem już uzyskanych diagnoz. Może to coś da, kto wie.
|
|
ewa-rembikowska @Traube 24 listopada 2025 20:44 |
| 24 listopada 2025 20:59 |
Znam. Stosowałam, ale ja mam jakiś dziwny metabolizm.
|
|
ewa-rembikowska @Wrotycz1 24 listopada 2025 20:58 |
| 24 listopada 2025 21:01 |
Znam Dąbrowską, Skoczylasa, braci Rodzeń. Ja trzymam dietę, w sumie nie jem węglowodanów, cukru.
Mam po prostu dziwny metabolizm i pewnie stąd ta lekooporność.
|
|
ewa-rembikowska @MarekBielany 24 listopada 2025 20:57 |
| 24 listopada 2025 21:02 |
Ja się nie martwię. Tylko służba wkurza mnie tzw. ambulatoryjna służba zdrowia...
|
Perseidy @ewa-rembikowska |
| 24 listopada 2025 21:07 |
No to przeszła Pani prawdziwą drogę przez mękę. Współczuję. Czy próbowała Pani witaminę C liposomalną?
Uwaga!
Dwutlenek tytanu jest silnie toksyczny może powodować skutki uboczne, takie jak
uszkodzenie DNA, stres oksydacyjny i potencjalne ryzyko nowotworowe, zwłaszcza w postaci nanocząsteczek. Obawy dotyczą również gromadzenia się tej substancji w organizmie - powlekane są nim leki i ma zastosowanie w wielu kosmetykach i pastach do zębów, dlatego trzeba uwaznie czytać składy. Ostatnio wyrzuciłam do kosza całe opakowanie witaminy B komplex, które moja siostra zażywała - powlekanej tym świństwem.
|
|
MarekBielany @ewa-rembikowska 24 listopada 2025 21:02 |
| 24 listopada 2025 21:11 |
Ktoś wznieca kurz, tak z głupoty albo z polecenia.
Z własnych doświadczeń i obserwacji wiem, że ta słuźba zdrowia składa się z plusów i minusów. Wszyscy wiemy, że można prościej, ale jest coraz bardziej poskręcane.
Minusy wkurzają, plusy opadają ?
|
|
ewa-rembikowska @Perseidy 24 listopada 2025 21:07 |
| 24 listopada 2025 21:25 |
Mam wit. C w proszku ze Stanlabu.
Dzięki za info o dwutlenku tytanu. Będę sprawdzać kosmetyki i pastę do zębów.
|
|
ewa-rembikowska @MarekBielany 24 listopada 2025 21:11 |
| 24 listopada 2025 21:27 |
Ktoś na tym zarabia... więc nikomu nie zależy na uproszczeniu dróg diagnostycznych. Poza tym - mam wrażenie - że lekarze nie ptrafią słuchać a pacjenta traktują jak dziecko z lekka upośledzone umysłowo.
|
|
MarekBielany @ewa-rembikowska 24 listopada 2025 21:27 |
| 24 listopada 2025 21:41 |
nic nowego.
P.S.
miałem lat trzynaście ? Mama - pierwsza połowa '70 - zamówiła wizytę domową !
Pan lekarz przyszedł osłuchał klatkę i zobaczył longpleje.
Takie tam Jowiszowa, Orgel Bach, ...
Zadał pytanie:
- na czym gram ?
- ja nie gram.
- grasz na nerwach.
p-o-d-k-0-l-o-r-o-w-a-n-e.
|
chlor @ewa-rembikowska |
| 24 listopada 2025 22:12 |
Sądzę, że temat jest rozwojowy. Gdy spotykam się w grupce emerytów to każdy snuje podobną opowieść o swej walce o życie ze służbą zdrowia.
|
Paris @ewa-rembikowska |
| 24 listopada 2025 23:35 |
Bardzo sie ciesze, Pani Ewo, ze...
... wreszcie trafila Pani na pomocna instytucje w tym Gnieznie !!!
Pan Bog prowadzil,... a ja dzisiaj tez bylam u lekarza rodzinnego i po omowieniu wynikow z morfologii rozszerzonej wyszlam ze skierowaniem do kardiologa i ze skierowaniem na badanie obciazeniowe glukoza. Nie powiem, ale w pierwszej chwili cisnienie mocno mi podskoczylo, ze zdziwienia, a potem przybilam sie psychicznie na pol dnia. Teraz wszystko juz wrocilo ,,do normy,, ale od srody czeka mnie wedrowka po lekarzach. Staram sie tym nie przejmowac i myslec pozytywnie, bo co ma byc to i tak bedzie.
Zycze duzo zdrowia i opieki Bozej,... a wplate zrobie juz jutro.
|
BTWSelena @ewa-rembikowska |
| 25 listopada 2025 00:00 |
Cudem uniknęła pani śmierci,czyli jeszcze nie pisane.Pani Ewo,proszę zainteresować się u lekarza kardiologa -implatacją cardiovertera-defibrylatora (ICD)w przypadku już stwierdzonym u pani.
To taki anioł stróż i naprawdę pomaga...niestety lekarze niezbyt chętnie ,bo też to,to kosztuje służbę zdrowia ,gdzieś ponad 50 tysięcy .Jest refundowany w całości. Doskonałych chirurgów,ma klinika JP2 w Krakowie.To wirtuozi.! Zabieg z miejscowym znieczuleniem,pobyt około 3 dni.Skierowanie od prowadzącego kardiologa.Ale to decyzja tylko i wyłacznie pani,po konsultacjach. Gdyby pani chciała się czegoś więcej dowiedzieć,proszę napisać do mnie na priv .Serdecznie pozdrawiam.
|
zkr @Perseidy 24 listopada 2025 21:07 |
| 25 listopada 2025 03:41 |
Opadry (jeden z wiekszych dostawcow systemow powlekania) juz robi otoczki TF czyli bez dwutlenku tytanu.
Opadry TF - TiO2 Free Film Coatings | Colorcon
Ale zgadza sie, byl (i jest dalej) stosowany na potege, trzeba czytac sklady.
P.S. Jest glownym skladnikiem tzw. "filtrow UV"
|
Szczodrocha33 @ewa-rembikowska |
| 25 listopada 2025 05:05 |
Pani Ewo, życzę powrotu do zdrowia.
Trochę się pogubiłem, nie jestem pewien czy ten tekst tłustym drukiem to pani, czy też jakiś cytat.
Co do kosztów opieki medycznej w Polsce, to jakie by one nie były, to i tak pryszcz w porównaniu z kosztami
w Stanach Zjednoczonych.
Tutaj samo USG czy tomografia to koszt rzędu
$1000 do nawet 8-10 tysięcy.
O zabiegach i operacjach to już nie wspomnę.
Sytuację ratują trochę polisy ubezpieczeniowe, każdy pracujący w pełnym wymiarze godzin ma od pracodawcy ubezpieczenie medyczne, dentystyczne i parę innych.
Ale jest w każdej polisie coś co nazywa się deductible, czyli suma podlegająca potrąceniu, czyli to co pacjent musi wyłożyć z własnej kieszeni, plus copay czyli współpłata - też z kieszeni leczonego, i parę innych opłat.
Opieka medyczna jest tu na wysokim poziomie, chociaż
kłopoty są z personelem, młodym Amerykanom nie chce się studiować, uzupełniane są braki pielęgniarkami i lekarzami z Ghany, Polski, Indii itp.
|
Szczodrocha33 @ewa-rembikowska 24 listopada 2025 21:25 |
| 25 listopada 2025 05:13 |
"Dzięki za info o dwutlenku tytanu. Będę sprawdzać kosmetyki i pastę do zębów."
Warto uważać.
Ja będąc w Polsce dwa lata temu, zamówiłem na polskim amazonie specjalny szampon do walki z łuszczycą, bo rzuca mi się
czasami na skalp.
Zamówiłem taki jak u siebie tu w USA, wyglądał tak samo na zdjęciu.
Przysłali mi jakieś gówno,po którym piekła mnie głowa jak diabli, i cała czerwona skóra na łbie.
Jakiś odrzut czy odpady wysyłają z Francji czy z Czech.
Teraz już przywożę swój własny szampon.
Problem z goleniem też, jakaś woda inna, po goleniu jakiś pieroński liszaj mi na twarzy wychodzi.
Rozwiążę to w prosty sposób, następnym razem przywiozę elektryczną maszynkę do golenia i będę miał spokój.
|
zkr @Szczodrocha33 25 listopada 2025 05:05 |
| 25 listopada 2025 05:31 |
Te ceny za Kaluza to jakis kosmos.
U nas prywatnie USG:
Cennik badań USG - Diagnoson
(polecano mi te firme)
NMR glowy w Starogardzie:
Rezonans Magnetyczny Głowy – "TK MEDICA" Sp. z o.o.
To sa komercyjne badania.
|
Szczodrocha33 @zkr 25 listopada 2025 05:31 |
| 25 listopada 2025 05:54 |
Tu rezonans magnetyczny to średnio $2000, ale może skoczyć nawet do 10 tysięcy.
Szkoda gadać, jak tu poważnie zachorujesz, to nawet z polisą ubezpieczeniową obedra cię do kaleson.
Wyjście ewentualnie jest takie że można bankructwo ogłosić.
|
zkr @Szczodrocha33 25 listopada 2025 05:54 |
| 25 listopada 2025 06:09 |
Gdy slucham co sie dzieje w Kanadzie i na Wyspach + Pana opisy to powiem tak - jak chorowac to tylko w Polsce ;)
Ja w te wakacje zaliczylem pare wizyt u tzw. lekarza rodzinnego/ogolnego oraz u specjalistow (gastroenterolog, USG, rtg pluc). Wszystko w ramach NFZ. Bylem wtedy bez pracy(!). Dorzucilem pare badan komercyjnych (bardziej szczegolowa "biochemia"), to mnie kosztowalo pare stowek. Prawie pelen "przeglad". Czeka mnie wlasnie jeszcze jedno USG ale to bedzie albo darmowy NFZ albo dokladniejsze komercyjne badanie (ale to bedzie mniej niz 100USD).
Jezeli chce Pan robic profilaktyczne badania to w czasie urlopu w Polsce.
Jezeli chodzi o badania diagnostyczne to korzystam z nich (gdy chce cos wiecej niz to co oferuje NFZ za darmo): Diagnostyka Laboratoria Medyczne | Badania Krwi | Wyniki on-line
Ciekaw jestem ile kosztuje u Was na przyklad takie cos:
e-Pakiet dla mężczyzn - 21 badań - Diagnostyka
|
|
OjciecDyrektor @ewa-rembikowska |
| 25 listopada 2025 07:55 |
2 lata temu, gdy walcxyłem z przepukliną lędzwiową i rwą kulszową przekonałem się, że lekarze są bezradni lub nie chce im się pomagać w bardzi bilesnych i krytycxnych dla pacjentqch chwilach. Najgorsze jest to, że ogromna większość lekarzy to tzw. lekarze pierwszego kontaktu "rodzinni". Oni zwyczajnie nie mają doświadczenia i było tak, że urzadzali sobie na mnie swoje eksperymenty. A potem kolejny lekarz się dxieił, że dostałem taki a taki lek przeciebólowy, który nie pomagał.
W zasadxie to pomógł mi tylko prywatny fizjoterapeuta, który zadzwonił do mnie po mojej u niego wizycie i powiedział, abym zażądał środka przeciwzapalnego "Mobalis" - po trzeciej ampułce/zastrzyku ból się wyrsźnie smniejszył, tsk że mogłem w końcu zasnąć. Ale 4 doby bez snu na maksymalnym bólu, bo ani na SORze ani w przychodni nie wiedzieli nic o leku"Mobalis". Oczywiście wiedzieli - tak sobie drwię. Po prostu mieli mnie głęboko w plecach. Wyszedłem z tego i dziś mogę powiedzieć, że jestem wyleczony. Ale wyleczony też ze złydzdń, że służba zdrowia pomaga. Trzeba mieć dużo szczęścia lub tsk, jak Pani, dużo samozaparcia i czasu, aby jeździć po kilkunastu placówkach, aby któraś łaskawie zrobiła to, co jest jej obowiązkiem.
|
|
ewa-rembikowska @chlor 24 listopada 2025 22:12 |
| 25 listopada 2025 08:12 |
Bo jak człowiek wejdzi w 70 dziesiątkę życia, to coś zaczyna się sypać w organiźmie. No i zaczyna się zabawa.
|
|
ewa-rembikowska @ewa-rembikowska 25 listopada 2025 08:12 |
| 25 listopada 2025 08:13 |
7 dziesiątkę życia.
|
|
ewa-rembikowska @Paris 24 listopada 2025 23:35 |
| 25 listopada 2025 08:15 |
Paris! nie ma co się przejmować, byle trafić na dobrych lekarzy zanim ci, którym się nie chce, nas nie wykończą.
Aby trafić na dobrego, trzeba szukać. Najlepiej by się specjalizował w tamcie, w którym leży problem.
|
|
ewa-rembikowska @BTWSelena 25 listopada 2025 00:00 |
| 25 listopada 2025 08:20 |
Dzięki! Jakby co to napiszę do Pani.
Jeszcze nie czas, bo teoretycznie tego pierwszego rolcstera nie powinnam przeżyć.
W Gnieźnie wszczepiają.
Mam nadzieję, że na razie wystarczy mi kardiowersja i przestanę mieć cyrki z wysokością pulsu, trzepotanie serca i artymią.
I będę mogła normalnie działać, w tym pisać artykuły, poza zajmowaniem się kotami i tysięcem innych rzeczy.
|
|
ewa-rembikowska @Szczodrocha33 25 listopada 2025 05:05 |
| 25 listopada 2025 08:22 |
Co kraj to rozwiązania.
Brat ma szwagra, który ze 30 lat temu wygrał zielonę kartę. Żona tego szwagra była w Polsce pielęgniarką. Tam nostryfikowała papiery i pracowała jako pielęgniarka w szpitalu. Może jest już na emeryturze.
|
|
ewa-rembikowska @zkr 25 listopada 2025 06:09 |
| 25 listopada 2025 08:23 |
Te pakiety w Diagnostyce są ok, i coraz to jakąś promocję robią.
|
|
ewa-rembikowska @OjciecDyrektor 25 listopada 2025 07:55 |
| 25 listopada 2025 08:26 |
Dokładnie o tym piszę co Pan doświadczył.
Zdrowia życzę i jak najmniej kontaktu ze służbą zdrowia.
Podziwiam fizjoterapeutów, którzy często wiedzą dużo więcej niż lekarze.
|
Paris @ewa-rembikowska 25 listopada 2025 08:15 |
| 25 listopada 2025 08:32 |
To prawda,...
... w moim przypadku najwiecej pomagaja mi TERAPEUCI !!!
Z nimi mozna i da sie ,,pogadac,,. Natomiast lekarze - z reguly - to NIEMOWY,... trzeba ,,ciagnac za jezyk,, bo zeby cos sami z siebie powiedzieli - to ciezka sprawa.
Ja to rozumiem, ze kazdy ,,walczy i dba o swoj chleb,, ale w przypadku tzw. sluzby zdrowia to stanowczo zbyt duzo kosztuje, jak na polskie warunki. Poza tym - widac golym okiem, ze polska ,,sluzba zdrowia,, jest ROZWALANA ODGORNIE.
I tu nie ma zadnej dyskusji, ze to ZLE dzieje sie PRZYPADKOWO. Winien temu jest ,,nasz ZONT,, !!!
|
Paris @ewa-rembikowska 25 listopada 2025 08:26 |
| 25 listopada 2025 08:36 |
Voila,...
... w kilku minutach o tym samym pomyslalysmy... i napisalysmy !!!
Mam szczescie do terapeutow,... pasjonaci.
|
krakowianka @ewa-rembikowska 25 listopada 2025 08:23 |
| 25 listopada 2025 09:14 |
Pani Ewo, moja porada oparta o wiedze prof B Bikmana, dr J Funga, dr P Attia, dr P Ovadia, prof D Sinclair jest nastepujaca.
Prosze oznaczyc sobie: insuline (norma 2-5 mU/l), glukoze (80 mg%=4 mM), HbA (5%). Insulina za pieniadze bo polscy lekarze nie moga zlecic. Normy laboratoryjne sa inne niz powyzsze; nie wiem dlaczego.
Gdy insulina jest powyzej 5 mU/l, czyli hiperinuslinemia, to nalezy ograniczyc weglowodany ponizej 20 g glukozy na dobe az insulina wroci do normy (kilka lat).
Gdy insulina jest w normie, czyli ponizej 5 mU/l, to tez nalezy ograniczyc ilosc weglowodanow ponizej 50 g na dobe do konca zycia. Wszyscy spozywamy wielokrotnie wiecej weglowodanow, generujac hiperinsulineme.
Cukrzyca 2 jest zaburzeniem metabolicznym, a nie choroba. Nie mozliwe wiec jest leczenie cukrzycy 2, lecz odwrocenem zaburzenia za pomoca diety Low Carb jak wyzej. Podawanie insuliny jest bledem sztuki i powoduje pogorszenie stanu pacjenta.
Cukrzyca 2 powstaje po 30 latach trwania hiperinuslinemi, czego nasi lekarze nie zauwazaja, bo nie mierza poziomu insuliny.
Hiperinsulinemia wywoluje Zespol Metaboliczny: cukrzyca 2, otylosc, stan zapalny wszystkich naczyn krwionosnych i stad miazdzyca, udary, zawaly, slepota, dializy, amputacje, neuropatie, Alzheimer, schizofrenia i inne.
Zdrowienie kazdej choroby mozna poprawic stosujac ponadto Post Przeywany, Intermittent Fasting, 7/17, uruchamiajacy Autofagie, czyli spalanie starych i chorych komorek oraz odbudowe nowych (Nobel 2016) bez lekow i lekarzy. Stosowac zawsze powinni wszyscy: zdrowi i chorzy, mlodzi i starzy.
JA stosuje od lat zarowno LC jak i IF i uleczylam kilka ciezkich schorzen. POlecam takie fizjologiczne zdrowienie.
|
|
ewa-rembikowska @krakowianka 25 listopada 2025 09:14 |
| 25 listopada 2025 09:37 |
Dzięki serdeczne.
|
chlor @Szczodrocha33 25 listopada 2025 05:13 |
| 25 listopada 2025 14:39 |
"Problem z goleniem też, jakaś woda inna, po goleniu jakiś pieroński liszaj mi na twarzy wychodzi".
Rzeczywiście syntetyki kosmetyczne mogą niektórym szkodzić. Mi akurat nie, ale brak mi na emeryturze zajęć chemicznych więc od roku sam sobie robię mydło w kostce, w płynie, i do golenia.
Receptury 19 wiek co najmniej. Myją znacznie lepiej niż sklepowe i mocniej pienią.
|
Szczodrocha33 @ewa-rembikowska 25 listopada 2025 08:22 |
| 25 listopada 2025 16:21 |
A co to jest to SOR, pani Ewo?
Czy chodzi o środki opatrunkowe?
|
Szczodrocha33 @chlor 25 listopada 2025 14:39 |
| 25 listopada 2025 16:26 |
"Rzeczywiście syntetyki kosmetyczne mogą niektórym szkodzić. Mi akurat nie, ale brak mi na emeryturze zajęć chemicznych więc od roku sam sobie robię mydło w kostce, w płynie, i do golenia."
To jest kwestia wody też, na pewno, bo nawet jak nie używam tego żelu po goleniu to i tak mam gębę czerwoną przez ładnych parę dni, okolice podbródka i po bokach.
Tu u siebie w USA stosuję prosty środek, po goleniu wcieram olejek kokosowy, działa znakomicie, wchłania się w skórę błyskawicznie.
Nie mogę przywieżć do Polski bo rozpuszcza się w temperaturze pokojowej, poza tym i tak by mi zabrali pewnie na lotnisku.
A w Polsce nie będę zamawiał z Amazona, bo znowu mi jakieś badziewie przyślą.
|
Szczodrocha33 @zkr 25 listopada 2025 06:09 |
| 25 listopada 2025 16:34 |
"Gdy slucham co sie dzieje w Kanadzie i na Wyspach + Pana opisy to powiem tak - jak chorowac to tylko w Polsce ;)"
Nie byłbym taki pewien.
Koszty leczenia w Polsce, nawet prywatnie za gotówkę, są na pewno niższe niż za oceanem, ale różne dziwne psikusy
się zdarzają:
a to pielęgniarka czytałem na stacji dializy zakaziła pacjenta żółtaczką, a to facet na pogotowiu umarł w cierpieniu, bo miał zakrzepicę żył,
siedział w poczekalni przez długie godziny i nikt się nawet nim nie zainteresował.
Takie sprawy się zdarzają wszędzie, ale tu w USA bierze się prawnika i za pół roku z grubsza dostajesz odszkodowanie, i to pokażne.
A w Polsce?
Do sądu z tym iść?
Śmiechu warte, wszyscy wiemy czym jest sądownictwo w Polsce.
|
|
ewa-rembikowska @Szczodrocha33 25 listopada 2025 16:21 |
| 25 listopada 2025 17:01 |
Szpitalny Oddział Ratunkowy.
Do szpitala moża wejść albo planowo, na skierowanie, albo z buta z ulicy.
To drugie właśnie przez SOR, czyli taką śluzę, gdzie jednych - po udzieleniu pomocy - lekarz wypuści do domu a drugich wyśle na jakiś oddział w szpitalu.
|
saturn-9 @krakowianka 25 listopada 2025 09:14 |
| 25 listopada 2025 17:15 |
... ponadto Post Przeywany, Intermittent Fasting, 7/17, uruchamiajacy Autofagie ...
Albo w wersji "intermittent fasting" formuła "benedyktyńska" 16/8 czy takie tam małe wyzwanie 20/4. 20 godzin postu a w trakcie CZTERECH godzin posiłek jeden lubo dwa.
|
Szczodrocha33 @ewa-rembikowska 25 listopada 2025 17:01 |
| 25 listopada 2025 17:36 |
Kiedyś to się nazywało po ludzku, pogotowie ratunkowe.
|
|
ewa-rembikowska @Szczodrocha33 25 listopada 2025 17:36 |
| 25 listopada 2025 18:27 |
W sumie pogotowie jest nadal - taki SOR na kółkach.
|
|
Kuldahrus @ewa-rembikowska |
| 25 listopada 2025 18:38 |
Niestety to jest pełzająca prywatyzacja służby zdrowia, czyli żeby nie dało się nic zrobić normalnie, a wszystko prywatnie. Niby nie likwiduje się normalnej służby zdrowia, ale robi się tak żeby w razie czego człowiek musiał iść prywatnie się leczyć, bo normalnie są terminy za rok, czy "x" lat. No i dążenie do tego żeby było jak w stomatologii, żeby w ogóle ludzie przestali się pytać o leczenie "na NFZ", tylko od razu płacili, a "na NFZ" było opcją, "bo to wiadomo że trzeba czekać".
|
Zdzislaw @ewa-rembikowska 24 listopada 2025 21:27 |
| 25 listopada 2025 18:48 |
O właśnie!! Mam podobne doświadczenia. Oni się uważają za bogów. No i "nie mają czasu", by wysłuchiwać pacjentów. Te liczne "etaty" i prywatne gabinety oraz szmal, jakiego nigdy wcześniej nie zarabiali i - jak sami pewnie czują - już niebawem przestaną zarabiać, poprzewracał im wszystko w tych ich "genialnych" głowinach. Jedyny "pożytek" z tego kuriozum jest taki, że jak grzyby po deszczu rosną prywatne "kliniki". Najlepszy dowód, żę ich odczucia są oparte o bardzo wyraźne sygnały z systemu.
|
|
ewa-rembikowska @Kuldahrus 25 listopada 2025 18:38 |
| 25 listopada 2025 18:52 |
Tak to wygląda. Jeszcze chcą likwidować szpitale.
Aczkolwiek z drugiej strony, dużo zależy od specjalizacji oraz regionu.
Najbardziej wkurzają mnie ordynatorzy przyjmujący w prywatnych gabinetach. To powinno być zakazane.
|
|
ewa-rembikowska @Zdzislaw 25 listopada 2025 18:48 |
| 25 listopada 2025 18:55 |
Właśnie - uważają się za bogów.
Każdy z trzech kardiologów ambulatoryjnych mógł przepisać mi furosemid i nie byłoby checy z nogami i z duszeniem się.
Ale nie - za proste i za tanie lekarstwo.
|
BTWSelena @Kuldahrus 25 listopada 2025 18:38 |
| 25 listopada 2025 19:28 |
Pozwolę sobie dodać realizm Kuldahrusie :--stomatologia to osobny epizod w leczeniu,czego nie da się powiedzieć o pozostałych specjalistach od chorób ,które nas toczą.Jeszcze bardzo długo będzie pełzać,bo leczenie poważnych chorób ,czy zabiegów sięga kilkadzisiąt tysięcy,często w kilku miesięcznej kuracji,lub m-cznej. W tym systemie ubezpieczeń w którym się znajdujemy bez pomocy nakładów na służbę zdrowia możemy zapomnieć o normalnym ,czy prywatnym leczeniu. Pensje,emerytury są tak ustawione,że nie damy rady opłacić leczenia.
Owszem płacimy na służbę zdrowia pracując,ale jak uda nam się zachować zdrowie na starość ,to cud boski...więc wtedy zaczyna się poważna konsumpacja środków,aby ratować życie.
To się dzieli obecnie na wpół...dobry specjalista od "prywatności"kieruje swoich pacjentów na zabiegi,czy drogie leczenie.Pacjent udżwignie specjalistę finansowo,natomiast leczenia już nie,ani pacjent ,ani specjalista.Konia z rzędem temu ,jak wybrnąć z tego kłopotu.
Ja piszę to na własnym przykładzie:jestem w programie lekowym,gdzie m-czna kuracja sięga kilkanście tysięcy złotych.Pomogło i żyję,ale nawet takiej emerytury nie posiadam.Jak zaczną się oszczędności -to czas mi wtedy do domu Ojca odejść,ale póki co-- żyć miło.
|
chlor @Szczodrocha33 25 listopada 2025 16:26 |
| 25 listopada 2025 19:47 |
Raczej nie, na allegro są oleje kokosowe dowolnej jakości, jaka tam do czego jest potrzebna. Raczej dobre. Różne testowałem gdy z nich robię mydło czy maść.
|
|
Kuldahrus @ewa-rembikowska 25 listopada 2025 18:52 |
| 25 listopada 2025 19:58 |
To fakt, lekarze powinni działać w tym kierunku aby ograniczyć niedofinansowanie, a nie jeszcze korzystać z tej patologii i tylko umywać ręce tekstem, że nie dostają pieniędzy z NFZ na większą ilość zabiegów i oni nic nie mogą zrobić i łzy wylewane nad niedolą pacjenta ocierają banknotami z prywatnej praktyki.
Ja rozumiem, że jak nie mają pieniędzy to sobie nie dodrukują, ale przynajmniej by coś zaczęli robić w tym kierunku, a Izby Lekarskie siedzą cichutko, żadnych propozycji ustaw reformujących finansowanie do Sejmu i do Prezydenta nie wystosowują.
|
|
MarekBielany @ewa-rembikowska 25 listopada 2025 17:01 |
| 25 listopada 2025 20:00 |
Wejście przez SOR ze skierowaniem od rodzinnego z wynikami badań i niemożliwości leczenia domowego z dopiskiem cito.
Dwa lata temu zadziałało tak, że mamie do tej pory wydaje się to normalne.
:)
|
|
ewa-rembikowska @MarekBielany 25 listopada 2025 20:00 |
| 25 listopada 2025 20:04 |
Mnie powiedzieli, że o takich przypadkach decyduje lekarz na SOR. I decyduje.
|
|
Kuldahrus @BTWSelena 25 listopada 2025 19:28 |
| 25 listopada 2025 20:12 |
No, ale nie ma problemu z finansowaniem służby zdrowia, wystarczy służbę zdrowia dofinansować porządnie i przypilnować żeby strumień pieniędzy nie rozchodził się bokami. Tylko, że system finansowania służby zdrowia był dewastowany przez 30 lat celowo żeby obniżyć koszta działania bardaku w jaki zamienili nasz kraj.
Dobrze by było żeby ludzie zaczęli to zauważać i nie dawać sobie mydlić oczu, że to tak "samo wychodzi", to będzie można zacząć coś zmieniać.
|
|
MarekBielany @ewa-rembikowska 25 listopada 2025 20:04 |
| 25 listopada 2025 20:18 |
To tak jest.
Wiem, bo byłem jako opiekun w czterech warszawskich szpitalnych oddziałach ratunkowych.
Prawie dwadzieścia lat temu dowiozła mnie karetka i wszystko się wyjaśniło.
SOR, szpital, lekarze ... to są zbyt duże kontenery.
Też chciałbym jako dyplomowany inżynier technolog, ale technologia nabrała dziwacznego znaczenia n.p. najnowsza !?
|
|
MarekBielany @MarekBielany 25 listopada 2025 20:18 |
| 25 listopada 2025 20:20 |
Pięciu nie czterech !
Nie doliczyłem się z premedytacją.
|
chlor @MarekBielany 25 listopada 2025 20:18 |
| 25 listopada 2025 21:12 |
"Technologia nabrała dziwacznego znaczenia n.p. najnowsza !?". U mnie w pracy straszyło określenie - innowacyjna.
|
BTWSelena @Kuldahrus 25 listopada 2025 20:12 |
| 25 listopada 2025 22:39 |
Otóż to Kuldahrusie.. w służbie zdrowia -od zawsze te "boki".Ten kunszt oznaczony bizuterią na wszystkie sposoby.
|
|
ewa-rembikowska @BTWSelena 25 listopada 2025 22:39 |
| 26 listopada 2025 08:02 |
Nasz system jest w głębiokiego PRLu, gdy o wszystkim decydowały gremia profesorsko-ordanatorskie, skupione w Warszawie w Przychodni Profesorsko-Ordnynatorskiej na Waliców.
Tyle lat minęło a oni nie pozwolą zmienić tego systemu, gdzie pierwszym warunkiem powinno być rozdzielenie funkcji lekarza przyjmującego za kasę z funkcją lekarza pracującego dla NFZ.
Bez tego nic się nie zmieni.
|
|
Gotoxy76 @ewa-rembikowska 26 listopada 2025 08:02 |
| 26 listopada 2025 20:07 |
Zawsze powtarzam ,że moje zwierzaki mają lepszą opiekę niż jai moja żona. Czasem im zazdroszczę, też bym chciał chodzić do naszego weterynarza. Jedyny problem ,że po godzinach pracy, nie mają w moim mieście zwierzęcego SORu. Dużo zdrowia Pani życzę i powodzenia z fundacją.
|
|
MarekBielany @chlor 25 listopada 2025 21:12 |
| 26 listopada 2025 20:29 |
To jest ten myk.
Technologia to nie jest wymyślanie, ale uproszczenie/upraszanie tak dla żartu.
:)
P.S.
cz się zgubiło !
|
|
ewa-rembikowska @Gotoxy76 26 listopada 2025 20:07 |
| 27 listopada 2025 09:51 |
Tak, zwierzaki mają lepszą opiekę. Jak patrzę na wyposażenie gabinetów weterynarynych teraz i 50 lat temu, to ma miejsce niewyobrażalny postęp. Oczywiście nie wszystkim weterynarzom chce się inwestować, ale niektóre to są full wypas.
Niestety 24 godzinne przychodnie są tylko w dużych miastach. W Inowrocławiu nie ma.
Dziękuję za życzenia.
Też pozdrawiam i też zdrowia życzę dla Pan, Żony i Zwierzaków.