-

ewa-rembikowska : Ex warszawianka, która przeprowadziła się nad jezioro Wójcińskie nieopodal Mogilna.

Komentarze użytkownika

@Szkolenie z komunikacji za darmo (23 października 2018 10:04)

a urzędnik zostaje, prezydenci zmieniają się co 5 lat a w kancelarii pracują ludzie nie do ruszenia, tak samo w MinFin

ewa-rembikowska
23 października 2018 10:53

@Szkolenie z komunikacji za darmo (23 października 2018 10:04)

Problem z urzędnikami jest taki, że każda władza ich hoduje po to, by na nią głosowali, więc żadna sobie nie podetnie fundamentów likwidując biurokrację. 

ewa-rembikowska
23 października 2018 10:43

@Ignacy Mościcki Autobiografia. Fragment. (23 października 2018 06:47)

Ta sama Międzynarodówka, która po II wojnie pozwalała wyjechać ze swojej zony tylko wybranym, no i wjechać tylko wybranym? Bo z jednej strony trzeba było otrzymać paszport na wyjazd oraz wizę na wjazd.

Skoro tak hulali po świecie tzn.  nie było wówczas wiz wjazdowych. Chyba? 

ewa-rembikowska
23 października 2018 10:40

@Ignacy Mościcki Autobiografia. Fragment. (23 października 2018 06:47)

Zadziwia łatwość z jaką oni w tych starapiach  przemieszczali się  z miejsca na miejsce oraz łatwość adaptacji.

ewa-rembikowska
23 października 2018 10:06

@O rzeczywistości filmowej i wyborczej (22 października 2018 09:27)

też mi się to obiło o uszy

ewa-rembikowska
22 października 2018 18:37

@O rzeczywistości filmowej i wyborczej (22 października 2018 09:27)

Na pierwszy ogień do tych ćwiczeń poszły wielkie miasta a jak tam będzie po ptokach to i za resztę się wezmą.

ewa-rembikowska
22 października 2018 12:30

@O rzeczywistości filmowej i wyborczej (22 października 2018 09:27)

Nie zerwie się, a z drugiej strony niesamowicie zaktywizował się elektorat negatywny na co wpływ miały media. Jeśli PiS przez 3 lata nie był w stanie przejąć mediów to jest po prostu zgroza.

Szkoda ludzi, którzy wierzą, że wybory coś zmienią. Masakra.

ewa-rembikowska
22 października 2018 11:02

@O rzeczywistości filmowej i wyborczej (22 października 2018 09:27)

W Warszawie to nawet małpa z Jakim by wygrała. To jest miasto urzędników oraz wytresowanych korpoludków.

Trzaskowski będzie tylko słupem dla warszawskich gangów od nieruchomości a wiem co mówię, bo dwa lata byłam walcowana wzdłuż i wszerz przez jednego takiego bankstera i jego pomagierów. Odbijałam się od ściany do ściany a urzędnicy śmiali mi się w twarz i pisali - spadaj - nie jesteś stroną w sprawie. Poznałam mechanizm legalnego przejmowania/kupowania nieruchomości po zaniżonej cenie na własnej skórze. Takiego biznesu nikt nie odda bez walki. Na Starym Mokotowie jeszcze bardzo dużo niewielkich domków na dużych działkach -  takich jak ten, w którym mieszkałam.

Zresztą było tysiąc powodów, by wpro ...

ewa-rembikowska
22 października 2018 10:18

@Czy John Giełgud grał w sztuce listopadowej, a pani Tey uczyła wuefu na Litwie? (21 października 2018 13:58)

Swoją drogą Anglia ma szczęście do utalentowanych autorów kryminałów. Jakoś też wydawcy potrafili ich skutecznie promować.

ewa-rembikowska
21 października 2018 19:42

@Dlaczego będziemy sprzedawać książki profesora Łukasza Święcickiego? (18 października 2018 09:45)

Poza prochami suplementacja witaminami i minerałami jest naprawdę bardzo pomocna. Przećwiczyłam doświadczalnie.

ewa-rembikowska
19 października 2018 08:21

@Dlaczego będziemy sprzedawać książki profesora Łukasza Święcickiego? (18 października 2018 09:45)

Przede wszystkim to trzeba zacząć od samych lekarzy a zwłaszcza ortopedów. Mojej mamie w warszawskim szpitalu kilnicznym nie chcieli wstawić endoprotezy, bo nieopatrzenie przyniosłam im wypis z diagnozą depresji z Sobieskiego.  Poszli na całość. Nafaszerowali ją opiatami tak, że odleciała na 3 dni. W tym czasie zaprosili psychiatrę, która stwierdziła, że z pacjentką nie ma kontaktu. Na bazie tej diagnozy powiedzieli, że operacja jest bez sensu, bo mama nie będzie w stanie współpracować z rehabilitantem. Było to 3 lata temu. Inny szpotal wstawił endoportezę, po 4 miesiącach zaczęła chodzić po schodach i chodzi do dziś. 

W ogóle interniści nie potrafią zdiagnozować depresji i nie kierują, czy nie sugerują kontaktu (zwłaszcza starszym osobom) ...

ewa-rembikowska
18 października 2018 18:15

@Czechy - kraj niesprzeczności. (15 października 2018 13:57)

Potwierdza Pan zatem opowieści moich znajomych, że szkół psich jest cała masa, no i właściciele chętni do szkolenia swoich pupilków.

ewa-rembikowska
15 października 2018 19:29

@Czechy - kraj niesprzeczności. (15 października 2018 13:57)

Czechy zupełnie nie znane. Świetny tekst, jedzonko na zdjęciach wygląda bardzo smacznie. Psiarze z kolei mi opowiadali, że tam jak ktoś ma psa, to od razu zapisuje się do jakiejś grupy treningowej i ćwiczy a to agility, a to tropienie i co tam wymyślno. Znam nawet przypadek, że  owczarek niemiecki , który był pod opieką jakiejś fundacji z Krakowa został zaadptowany przez funkcjonariuszkę straży miejskiej w Ostravie i pełni chyba do dziś z nią służbę. Plusik.

ewa-rembikowska
15 października 2018 18:10


@Sól w oku Bismarcka, czyli Wyższa Szkoła Rolnicza im. Haliny w Żabikowie (12 października 2018 22:06)

Ilu Polaków służyło w armii pruskiej, ilu osiągnęło stopnień kapitana? majora? jaki to był procent? 

Chyba Pan wie, dlaczego do Powstania Wielkopolskiego sprowadzono generała Muśnickiego? Pierwszy dowódca powstania Stanisław Taczak miał stopień tylko...kapitana i to osiągniętego podczas wojny. Brakowało wyższych oficerów, których po przybyciu generała na szkolono na gwałt. 

ewa-rembikowska
14 października 2018 15:00

@Sól w oku Bismarcka, czyli Wyższa Szkoła Rolnicza im. Haliny w Żabikowie (12 października 2018 22:06)

Czy nam się to podoba, czy nie, Bismarck był skutecznym politykiem i zdawał sobie sprawę skąd mogą przyjść zagrożenia dla rozbudowy potęgi Prus. Wielkopolska była spichlerzem dla Prus i tu nie mogło być polskiej uczelni agrarnej ze znakomitymi naukowcami, wykładowcami i studentami.  Tak jak w wojsku pruskim Polak nie mógł awansować wyżej stopnia podoficera, tak i w rolnictwie, Polacy mieli uprawiać ziemię a nie zajmować się pracą naukową na własnej uczelni.

ewa-rembikowska
14 października 2018 09:15

@Sól w oku Bismarcka, czyli Wyższa Szkoła Rolnicza im. Haliny w Żabikowie (12 października 2018 22:06)

Można powiedzieć, że romansował na potęgę albo że zastosował metodę obserwacji uczestniczącej, bo potem co zobaczył, usłyszał i przeżył znalazło odzwierciedlenie na kartach Pana Tadeusza.

ewa-rembikowska
13 października 2018 21:02

@Sól w oku Bismarcka, czyli Wyższa Szkoła Rolnicza im. Haliny w Żabikowie (12 października 2018 22:06)

Nie wiem jak w innych regionach, ale w Wielkopolsce jest cały batalion fantastycznych regionalistów z przeogromną wiedzą. Mickiewicz tak się zasiedział w Śmiełowie, że do Warszawy na Powstanie nie zdążył. Za to mamy jego Redutę Ordona stworzoną gdzieś koło Kościana.

ewa-rembikowska
13 października 2018 20:40

@Sól w oku Bismarcka, czyli Wyższa Szkoła Rolnicza im. Haliny w Żabikowie (12 października 2018 22:06)

Czy to czasopismo wydawane jest na papierze? czy jako e-gazeta?

ewa-rembikowska
13 października 2018 19:59

@Sól w oku Bismarcka, czyli Wyższa Szkoła Rolnicza im. Haliny w Żabikowie (12 października 2018 22:06)

Żoną hrabiego Cieszkowskiego, jednego z założycieli szkoły. Jakoś tak zmarła krótko przed uzyskaniem pozwolenia na założenie instytucji oświatowej.

ewa-rembikowska
13 października 2018 18:31

Strona 1 na 35.    Następna