Sensacja w Przyjezierzu. Grobowiec sprzed 5 tysięcy lat. Dla Piotera.
Artykuł z ki24.info.pl https://ki24.info/pl/545_historia/55453_w-przyjezierzu-zlokalizowano-grobowiec-sprzed-5500-lat.html Autor Mirosław Amonowicz
Ja robię tylko kopij -wklej, aby łatwiej było przeczytać!!!
To już kolejne odkrycie tego typu. Równo rok temu udało się trafić na ślady monumentalnego grobowca wraz z kamieniami należącymi do jego umocnień. Tym razem, w znanej turystycznej miejscowości – w Przyjezierzu – także znaleziono jeden z takich obiektów. Ponownie odkrycia dokonał Łukasz Oliwkowski, tym razem z żoną Elizą. Wcześniej dotarł pioniersko do większości z tych najstarszych wciąż widocznych śladów dawnej kultury.
„Wciąż pozostaję pod wrażeniem rozmachu kultury – zwanej kulturą pucharów lejkowatych – która stawiała te obiekty prawie 6 tysięcy lat temu, a więc dużo wcześniej niż budowano piramidy czy tym bardziej słynny krąg megalityczny w Stonehenge. W powiecie inowrocławskim śladów tych obiektów jest ok. 15, niektóre dobrze zachowane. Jeszcze większe nagromadzenie mamy w powiecie mogileńskim. Tylko na pograniczu mogileńskiego i konińskiego jest ich 56! Ten w Przyjezierzu na mapach LiDAR widziałem już dawno. Brakowało czasu, żeby wybrać się na spokojny spacer po lesie i go namierzyć. Wbrew pozorom to dość proste, trzeba jedynie wiedzieć, czego się szuka. Najczęściej te monumentalne pozostałości dawnej kultury budowano w grupach kilku grobowców; ten drzemie samotnie, choć zauważyłem na skanie, że w odległości około pół kilometra jest kolejny.”
Konstrukcja przy jeziorze Ostrowskim ma około 90 metrów długości, 20 metrów szerokości w czole (czyli w części, gdzie znajdowało się wejście do wnętrza) i ok. 2 metry wysokości. Jest świetnie widoczny w terenie, szczególnie o tej porze roku. Zorientowany jest symbolicznie – w linii wschód–zachód, „ogonem” w stronę jeziora. Jeśli chodzi o obstawę kamienną, założyć można, że albo została przez tysiąclecia rozebrana w różnych celach, albo kryje się wciąż pod ziemią. To właśnie dzięki obstawom z potężnych głazów – i lasom – te fenomeny pradziejów są wciąż obecne. Jeszcze Oskar Kolberg w połowie XIX wieku pisał, że na Kujawach tzw. „żale” znajdowały się w pobliżu wielu miejscowości. Trochę wcześniej hrabia Edward Raczyński wspominał, że niekiedy te tajemnicze budowle tworzyły w tych okolicach całe „kamienne miasta” zmarłych.
Minęły 73 lata od ukazania się pierwszej książki na temat fenomenu pradziejowego, jakim są grobowce megalityczne kultury pucharów lejkowatych. Oczywiście zainteresowanie tą zagadką przeszłości jest dużo starsze i przyjęło charakter poszukiwań archeologicznych już w drugiej połowie XIX wieku. Pierwszą metodykę badań nad grobowcami kujawskimi opracował w 1936 roku Konrad Jażdżewski. Z nazwiskiem tego profesora wiąże się najsłynniejszy w Polsce zespół grobowców megalitycznych w Wietrzychowicach w pobliżu Izbicy Kujawskiej. Badania nad potężnymi grobowcami sprzed tysięcy lat trwały przez cały XX wiek, choć warto zaznaczyć, że pokonano w tym czasie drogę od mitów i zabobonów dotyczących „grobów olbrzymów” do rzeczowego, merytorycznego opisu niezwykłego zjawiska. Prawdziwy przełom w zlokalizowaniu tych najstarszych i wciąż widocznych śladów ludzi sprzed tysięcy lat nastąpił po upowszechnieniu technologii lotniczego skanowania laserowego powierzchni ziemi (LiDAR). Okazało się wówczas, że grobowce megalityczne zostały przechowane przez lasy. W ten sposób natrafiono również na ślad bardzo intrygujących obiektów w lesie w pobliżu Miradza. Niedawno powstała tam ścieżka dydaktyczna dedykowana temu fenomenowi – Łukasz Oliwkowski brał udział przy jej opisie. Odbyło się już łącznie kilka spotkań naukowych związanych z grobowcami, również z obecnością Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
Ludzie kultury pucharów lejkowatych, którzy żyli na tych ziemiach około 6 tysięcy lat temu, w sposób rewolucyjny rozwinęli podstawy cywilizacji. Udoskonalili rolnictwo, uprawę roślin, hodowlę zwierząt, rybołówstwo, tkactwo, garncarstwo i szereg innych dziedzin będących podstawą prężnego funkcjonowania społeczeństwa. Jako pierwsi na świecie posługiwali się zaprzężonym w woły wozem kołowym. Używali radła i krzemienia, którym handlowali na setki kilometrów. Co ważne – na pewno posiadali rozwiniętą kulturę symboliczną i system wierzeń. Musieli znać podstawy matematyki i astronomii. Warto zaznaczyć, że nie były to pierwsze grupy rolnicze o wyrazistej strukturze społecznej – przed nimi żyły w pobliżu ludy należące m.in. do kultury ceramiki wstęgowej rytej oraz brzesko-kujawskiej. Ci ostatni wznosili charakterystyczne duże domy w kształcie trapezów. Około 5500 lat temu ludność kultury pucharów lejkowatych zaczęła budować monumentalne grobowce – nasypy ziemne, otoczone wielotonowymi głazami (co ciekawe, również w kształcie trapezów). Dzisiejszy las w Miradzu stał się przestrzenią sakralną – cmentarzyskiem – gdzie takich grobowców powstało szczególnie dużo. Postawić można mocną tezę, że jest to największe na terenie Polski skupisko grobowców megalitycznych; posiada też zupełnie unikatowe formy przestrzennego, geometrycznego zorientowania grobowców.
tagi: kultura pucharów lejkowatych przyjezierze
|
|
ewa-rembikowska |
| 3 stycznia 2026 13:28 |
Komentarze:
|
|
Pioter @ewa-rembikowska |
| 3 stycznia 2026 13:58 |
Dziękuję. Te znaleziska tylko potwierdzają to, co wyczytałem z gwiazd, mitów czy onomastyki.
Pytanie tylko czy do Akademii ta świadomość dotrze, czy dalej będą rżnąć głupa.
|
zkr @Pioter 3 stycznia 2026 13:58 |
| 3 stycznia 2026 14:19 |
> Pytanie tylko czy do Akademii ta świadomość dotrze, czy dalej będą rżnąć głupa.
Jezeli przelamywanie paradygmatow w naukach przyrodniczych trwa to co dopiero w tym obszarze...
Ja podam przyklad z medycyny. Helicobacter.
"Wcześniej uważano, że wrzody żołądka są spowodowane stresem lub stylem życia, a kiedy Marshall i Warren przedstawili swoje odkrycia społeczności medycznej, spotkali się ze sceptycyzmem i krytyką. Z trudem przekonywali do swoich racji, a ich próby zarażenia zwierząt bakteriami nie powiodły się.
Marshall wziął sprawy w swoje ręce i pobrał bakterie od pacjenta z zapaleniem błony śluzowej żołądka. Podał pacjentowi antybiotyki i potwierdził, że infekcja ustąpiła. Ale to nie wszystko…
Następnego ranka Marshall sam wypił bakterie w „mętnym bulionie”. Wymiotował przez kilka dni i ogólnie źle się czuł. Po 10 dniach badanie endoskopowe potwierdziło obecność bakterii wszędzie i rozwinęło się zapalenie błony śluzowej żołądka.
Praca Marshalla i Warren była dyskutowana przez gastroenterologów na całym świecie przez około 10 lat od jej pierwszej publikacji. Dopiero gdy firma PR natknęła się na badania i opublikowała je w mediach, zainteresowanie pracą duetu wzrosło.
Para przez lata walczyła o uznanie tego zjawiska przez międzynarodową społeczność medyczną. W 2005 roku praca Marshalla i Warren została w końcu doceniona. Za pionierskie badania para otrzymała Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii."
(tlumaczenie: tlumacz google)
Marshall zaryzykowal i sie poswiecil.
Ale udowodnil, ze maja racje (i tym samym uratowal miliony osob od tamtego czasu).
The Doctor who Infected Himself to Solve a Medical Mystery - Guts UK
Czesto jest to kopanie sie koniem(*) ale im sie udalo
(*) i mysle, ze obecnie oznacza to tez "kopanie" z wielkim biznesem w przypadku medycyny
|
|
OjciecDyrektor @ewa-rembikowska |
| 3 stycznia 2026 14:52 |
Myślę, że na akademię nie ma co liczyć. Oni caly czas będą wizerunki barana, znajdywane w tych grobowcach, traktować jako "system wierzeń". A o interpretacjach symboli w duchu "pioterowym", to nie ma żadnych szans. Baran to baran, czyli zwierzę ofiarne i nic więcej. "Jacy tam Kuszyci? Panie Dzieju, co pan? Z byka pan spadłeś?"
|
chlor @zkr 3 stycznia 2026 14:19 |
| 3 stycznia 2026 15:03 |
Od dawna wszelkie odkrycia muszą czekać tak długo aż pojawi się sposób zarobienia na nich bardzo dużo pieniędzy. Akurat na odkryciach archeologicznych zarobić jest szczególnie trudno.
|
|
OjciecDyrektor @chlor 3 stycznia 2026 15:03 |
| 3 stycznia 2026 15:10 |
Tak. To jak rynek sztuki. Ludzie malują, rzeźbią, a koniunkturę i ceny tworzą nie fani sztuki, a zupełnie inne osoby.
|
emirobro @ewa-rembikowska |
| 3 stycznia 2026 16:12 |
"Pytanie tylko czy do Akademii ta świadomość dotrze" powinno byc zastapione pytaniem jak szybko bedzie ta swiadomosc popularyzowana i rozpowszechniana. Wiedza o kulturze pucharow lejkowych jest duza i udostepniona w Wiki, np:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_puchar%C3%B3w_lejkowatych
https://en.wikipedia.org/wiki/Funnelbeaker_culture
Naglasnianie tej wiedzy powinno lezec w interesie politykow i samorzadow i organizacji turystycznych. Niestety informacji o tym neolitycznym grobie jeszcze nie na stronach zwiazanych z miejscowoscia, np
https://przyjezierze.pl/page/atrakcje-turystyczne
|
|
Gotoxy76 @ewa-rembikowska |
| 3 stycznia 2026 16:41 |
Gdyby ktoś z Państwa chciał się pobawić to w aplikacji geoportal wystarczy wyłączyć wszystkie mapy i zaznaczyć tylko: Rzeźba terenu (ISOK cieniowanie). Żeby sprawdzić czy się coś znalazło trzeba włączyć: Ortofotomopę Będzie wtedy widać czy to budynek, las, czy pole.
|
|
Gotoxy76 @chlor 3 stycznia 2026 15:03 |
| 3 stycznia 2026 16:51 |
Istnieje spora grupa amatorów odkrywców którzy to robią za własne pieniądze wzmian za satysfakcję z odkrycia. Tak jak Pan Łukasz i Jego żona Eliza z atykulu. Niestety prawo utrudnia im to jak tylko możliwe.
|
|
ewa-rembikowska @emirobro 3 stycznia 2026 16:12 |
| 3 stycznia 2026 17:42 |
Historia sprzed kilku dni.
Może kiedyś władze zrobią oznakowane dojście do pamiątki sprzed wieków i postawią tablice z wyjaśnieniem, bo w tej chwili - nawet jeśli ktoś w pobliżu przechodzi - to dla niego jest to zwykły wzgórek.
|
|
Arte @ewa-rembikowska |
| 3 stycznia 2026 22:24 |
https://www.youtube.com/watch?v=Esz-AhVlqqo Polskie Piramidy: Starsze niż Egipt. Kto pochował "gigantów" w kujawskich lasach?
OPIS: 22 gru 2025. Zapomnij o Gizie. Prawdziwa tajemnica ukryta jest w polskich lasach. Megalityczne grobowce na Kujawach powstały tysiąc lat przed piramidami w Egipcie, a ich konstrukcja do dziś budzi pytania, na które oficjalna nauka nie ma łatwych odpowiedzi. Kim byli ludzie pochowani w grobach o długości ponad 100 metrów? Dlaczego znajdowane tam szkielety znacząco różniły się od ówczesnej populacji? Czy Polska była domem dla zapomnianej cywilizacji, o której podręczniki wolą milczeć? Sprawdzamy to, co zostało ukryte w kujawskiej ziemi.
Ttu ciekawa hipoteza do czego służyły te tzw grobowce.
|
|
Gotoxy76 @ewa-rembikowska |
| 4 stycznia 2026 12:09 |
https://gazetakrakowska.pl/gora-tajemnic-megality-z-lyzki-starsze-niz-egipskie-piramidy-i-stonehenge-ze-strony-naukowcow-wciaz-jestesmy-w-fazie-to-niemozliwe/ar/c1p2-27346995
Proszę zerknąć tu. Temu Panu zajęło 20 lat ,żeby się ktoś tym zainteresował bo nie jest historykiem ani archeologiem tylko plastykiem. Strzelam ,że takich miejsc jest dużo więcej.
|
|
Andrzej-z-Gdanska @ewa-rembikowska |
| 4 stycznia 2026 16:02 |
Ciekawa notka.
Znalazłem taki filmik:
MEGALITY Historia Sprzed 5500 lat dok
|
|
OjciecDyrektor @Andrzej-z-Gdanska 4 stycznia 2026 16:02 |
| 4 stycznia 2026 18:08 |
I kukturze pucharów lejkowych linkowałem u Piotera chyba z rok temu film dokumentalny z udziałem archeologów specjalistów. Też dobry.
|
|
Andrzej-z-Gdanska @ewa-rembikowska |
| 5 stycznia 2026 15:29 |
Pole elektryczne zwiększy plony? Chińczycy opracowali zaskakującą metodę
21.01.2022.
Zespół chińskich naukowców prowadził badania nad wpływem działania pola elektrycznego na wzrost i plonowanie roślin. Wyniki poruszyły naukowców i skłoniły ich do kolejnej dyskusji. Czym jest wykorzystana w badaniu elektrokultura? Czy będzie przyczyną rewolucji w rolnictwie?
Na czym polegał eksperyment?
Badacze pod kierunkiem Jianjun Luo z Chińskiej Akademii Nauk w Pekinie obserwowali dwie uprawy grochu. Pierwsza z nich rosła w szklarni w naturalnych warunkach. Rośliny z drugiej szklarni wystawiono na działanie pola elektrycznego. Wykorzystany w eksperymencie prąd pochodził z wiatru i opadów deszczu. Takie działanie nazywa się elektrokulturą lub elektrostymulacją i ma ono być jedną z metod nowoczesnego rolnictwa.
Co pokazały badania?
Wyniki eksperymentu chińskiego zespołu wydają się obiecujące. Stymulowany prądem groszek miał rosnąć szybciej i plonować o 20% lepiej niż ten, który uprawiano bez ingerencji elektryczności.
Za kolejny korzystny efekt tego typu uprawy uznano także to, że udało się wykorzystać potencjał elektryczności z odnawialnych źródeł, który inaczej by się zmarnował.
Naelektryzowane rośliny będą przyszłością rolnictwa?
Nie wszyscy naukowcy podchodzą bezkrytycznie do wyników tego eksperymentu. Choć badania nad stymulacją roślin prądem trwają już od wielu lat (pierwsze próby sięgają roku... 1900!), wciąż nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to, czy faktycznie elektrokultura zrewolucjonizuje rolnictwo. Pojawiają się liczne błędy badawcze, które nie pozwoliły jak dotąd uznać żadnych wyników za pewnik.
Pracę chińskiego zespołu również skrytykowano. Europejscy naukowcy zauważyli, że Chińczycy nie wyeliminowali wszystkich czynników, mogących wpływać na rozwój groszku, a zajmujący się uprawami badacze wiedzieli, która szklarnia korzysta z metody elektrostymulacji. To według nich wystarczające podstawy, by nie uznać osiągniętych wyników za rozstrzygające.
Podziały i wątpliwości wśród naukowców pokazują, że elektrokultura może być szansą dla rolnictwa, ale nie musi. Póki co, ostatecznych rozstrzygnięć brakuje.
https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/pole-elektryczne-zwiekszy-plony-chinczycy-opracowali-zaskakujaca-metode-2386396
|
zkr @ewa-rembikowska |
| 5 stycznia 2026 17:11 |
Pozwole sobie powtorzyc moj komentarz zmaieszczony pod notka @Piotera w temacie Pomorza. Kolejny przyklad, ze byc moze bylo inaczej niz nas obecnie ucza:
Tajemnice Wendów, Circipanów i Kaszubów
"Tajemnice Wendów, Circipanów i Kaszubów. Orientalny rodowód nazwy Kas(z)ub - niezwykle ciekawa pozycja, w której autor docieka pochodzenia nazwy Kaszuby, jedną z hipotez są dalekie, orientalne tropy."
Tu jest ciekawa informacja:
Pochodzenie Kaszubów w świetle badań lingwistycznych i historycznych
Pochodzenie Kaszubów w świetle badań lingwistycznych i historycznych - z. 3 2017 - Przegląd Zachodniopomorski - Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Szczecińskiego
"Podsumowując, Kaszubi zamieszkiwali ziemie całego Pomorza od co najmniej czterech tysięcy lat."