-

ewa-rembikowska : Wczoraj Warszawianka, dziś Kujawianka.

Artykuły użytkownika

Podatki w Prusach w roku 1878

Nowy Kalendarz Poznański Polski Katolicki na rok 1879. Poznań 1878.

Fragmenty.

(...)

Obecnie płacimy w Prusach następujące podatki:

1/ Podatek klasyczny, który płacimy w 12 klasach, czyli stopniach po 3, 6, 9, 12, 18, 24, 30, 36, 42, 48, 60, 72 marki od 420, 660, 900, 1050, 1200, 1350, 1500, 1650, 1800, 2100, 2400 i 3000 marek rocznego dochodu.

2/ Podatek klasyfikowany dochodowy, który płacimy od dochodu wynoszącego więcej niż 3000 marek w przeszło 40 stopniach, począwszy od 90 marek rocznie aż więcej niż 7200 marek.

3/ Podatek procederowy, który opłacają niejako za pozwolenie prowadzenia interesu wszyscy kupcy począwszy od ryczałtowych (grosistów) aż do chodzących kramarek, kramarzy i płatnierzy: utrzymujący restauracje, garkuchnie, winiar ...

ewa-rembikowska
14 grudnia 2018 22:06

10     391    5

12 reguł meteorologicznych

Ciekawe, czy i dzisiaj reguły te mają zastosowanie?

Tekst z Nowego Kalendarza Poznańskiego Polskiego Katolickiego na rok 1879. Poznań 1878.

1. Nie stan barometru zapowiada zmianę pogody, ile raczej jego szybkie wzoszenie lub opadanie. Jeżeli w czasie deszczu barometr bardzo szybko się podnosi wtenczas możesz podziewać się pogody, w razie przeciwnym wichru lub słoty.

2. Wysoki stan barometru zapowiada w zimie okręcenie się wiatru ku wschodowi a stąd pogodę i mróz, w lecie gorąco  i suszę. Niski stan barometru: wiatry zachodnie, a w zimie ciepło i słotę, w lecie chłodne powietrze i deszcze.

3. Śnieg przy wietrze wschodnim zapowiada mrozy.

4. Słońce pogodnie zachodzące spodziewać się każe pogody w dniu następnym; chmury wieczorne pozostające na niebie po zachodz ...

ewa-rembikowska
1 grudnia 2018 18:57

23     967    6

PSL kokietuje emerytów, czyli przedbiegi wyborcze

Zawsze myślałam, że PSL to partia zabiegająca o interesy wsi i chłopów. Okazuje się, że nie. 


Wiki pisze; „PSL opowiada się w gospodarce za rozwiązaniami takimi, jak wprowadzenie emerytur obywatelskich dla najuboższych, powiązanie stażu pracy (40 lat) z wiekiem emerytalnym, płaca minimalna w wysokości połowy średniej pensji, bezpłatne leki dla seniorów oraz szkolne podręczniki i posiłki, rozpowszechnianie odnawialnych źródeł energii, wysoka liczba miejsc w żłobkach i przedszkolach, brak VAT na artykuły dziecięce, wysokie nakłady na inwestycje w rolnictwo oraz na praktyki zawodowe, kroczące dochodzenie do pełnej stawki ZUS,  zwolnienie z opłacania ubezpieczeń przez pierwszy rok prowadzenia firmy,  zniesienie CITdla małych i średnich firm, c ...

ewa-rembikowska
29 listopada 2018 21:11

2     542    6

Był sobie port w Poznaniu, czyli jak ważny jest dobry sąsiad.

Parowiec „Johann” przybył tu w wielki piątek ze Szczecina i przyholował dwie szkuty z towarami.” informował w 1885 roku poznański „Orędownik”.

Barki do Poznania były ładowane przede wszystkim w Szczecinie, czasem w Hamburgu i Berlinie. Przywożono urządzenia techniczne, ropę naftową, materiały budowlane, nawozy sztuczne i żywność(kawa, herbata,ryż, bakalie). Wywożono zboże, cukier, mąkę, spirytus, zwierzęta rzeźne.

Fabryki sytuowano przy brzegach Warty. Na południu Poznania w Starołęce w 1875 roku oddano do użytku linię kolejową do Kluczborka. Kilka lat później zorganizowano przy dworu stację pocztową. W 1881 roku wybudowano nabrzeże przeładunkowe nad Wartą. Inwestycje te przyciągnęły przemysłowców. Swoją Chemiczną Fabrykę Nawoz&o ...

ewa-rembikowska
17 listopada 2018 00:23

22     974    10

Dokumenty podróży dla tratew, czyli niełatwa dola retmana

ROZPORZĄDZENIE 
Ministra Komunikacji z dnia 22 listopada 1933 r. w sprawie dokumentów podróży dla tratew. 


Na podstawie art. 11 i 25 rozporządzenia Pre­zydenta Rzeczypospolitej z dnia 6 marca 1928 r. 
o żegludze i spławie na śródlądowych drogach wo­dnych (Dz. U . R. P. Nr. 29, poz. 266) oraz art. 6 
pkt d) rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 21 maja 1932 r. w sprawie zniesienia urzędu Ministra Robót Publicznych (Dz. (J. R. P. Nr. 51, poz. 479) zarządzam, co następuje: 

§1. 
(1) Dokument podróży wydaje się na pojedyn­czą tratwę lub partję tratew, równocześnie spławianych przez jednego kierownika (retmana). 
(2) Właściciel lub kierown ...

ewa-rembikowska
4 listopada 2018 22:31

15     893    4

Cukrownia Kruszwica, czyli jak się chce to można...

W połowie XIX wieku kwitnący przemysł cukrowniczy stał się podstawą dobrobytu rolnictwa ówczesnej Saksonii. Niestety intensywna uprawa doprowadziła do wyjałowienia gleby a tym samym spadku plonów. Praktyczni Niemcy spojrzeli na wschodnie rubieże, gdzie pobrane próbki do analizy chemicznej wykazały ogromny potencjał tutejszej gleby ze względu na wielką zawartość gliny i margla. Ta pierwsza zawiera potas, kwas fosforowy i niektóre związki wapniowe, ten drugi węglan wapniowy ułatwiający działanie bakterii. Największą zawartość gliny (do 60%) miały gleby położone w okolicach Inowrocławia, Strzelna, Wągrowca, Chodzieży.

Zakrzątano się wokół prawa. Rząd, którego celem była intensywna budowa sieci kolejowej w całym państwie, w roku 1874 przyjął pra ...

ewa-rembikowska
28 października 2018 01:00

14     1083    14

Sól w oku Bismarcka, czyli Wyższa Szkoła Rolnicza im. Haliny w Żabikowie

Idea kiełkowała od 1830 roku. Ciągle coś stało na przeszkodzie, by zgrać ze sobą wszystkie elementy. Aż nadszedł rok 1870. Wojna z Francją nieco odciągnęła uwagę rządu Prus od wschodnich rubieży. To była szansa, której zacne grono społeczników nie zamierzało marnować. August hrabia Cieszkowski ofiarował 12-letnią bezpłatną dzierżawę 400-morgowego folwarku Żabikowo, położonego na obrzeżach Poznania. W skład folwarku wchodziły dwie cegielnie, pole doświadczalne, ogród warzywny i owocowy. Do tego dołożył 6 000 talarów na wzniesienie potrzebnych budynków, by pomieszczono w nich bibliotekę, czytelnię i laboratorium chemiczno-fizyczne. Spółka Bazar przeznaczyła połowę odsetek z funduszu na podniesienie wielkopolskiego rolnictwa, handlu i przemysłu dl ...

ewa-rembikowska
12 października 2018 22:06

34     1210    9

Agitatorzy wciąż mają się dobrze...

Artykuł z Gazety Bydgoskiej nr 64 z 16.03.1930 roku.

"Agitatorzy komunistyczni na jarmarku w Kruszwicy".

"W Kruszwicy odbył się dnia 13 bm. bardzo ożywiony jarmark kramny i na bydło. Zjechało się wiele ludzi ze wsi. Przebieg jarmarku do godz. 11-ej był, jak zwykle, spokojny i nie można było się spodziewać jakichś zaburzeń.

Przypuszczenia te jednak zawiodły. Jak się później okazało, wśród masy ludu uwijali się agitatorzy komunistyczni, którzy poczęli podburzać do gwałtów i rabunku. Raz po raz w różnych stronach rynku powstawało zamieszanie, ktoś rzucił się do rabunku, ale policja szybko likwidowała zajścia. Sytuacja jednak z każdą chwilą stawała się groźniejsza i agitatorzy komunistyczni byli bardziej bezczelni. W końcu podburzo ...

ewa-rembikowska
10 października 2018 20:11

27     1499    14

Kiełbaska wyborcza, czyli jak zwiększyć zatrudnienie w administracji i poszerzyć bazę wyborców

Jako, że od 5 miesięcy mieszkam za wsią, więc z pewnym zaciekawieniem zerknęłam na informację o rozpoczęciu w Sejmie procedowania  projektu ustawy o kołach gospodyń wiejskich. Projekt przygotowało Ministerstwo Rolnictwa wespół  z Pełnomocnikiem Rządu ds Małych i Średnich Przedsiębiorstw oraz Ministerstwem Rolnictwa i złożyło go o godzinie wpół do pierwszej w nocy  25.08. bez przeprowadzenia konsultacji społecznych.

Niby mamy trójpodział władzy, ale jakoś nikogo nie dziwi, że władza wykonawcza - zgodnie zresztą z Konstytucją - posiada inicjatywę ustawodawczą. Dobra, władza wysłała do Sejmu  25 sierpnia i już 3 października projekt aktu wszedł  pod obrady Wysokiej Izby i wejdzie w życie z dniem następnym  pod dacie ogłoszenia w D ...

ewa-rembikowska
4 października 2018 22:57

28     1426    10

Kolejna próba walki z zatorami płatniczymi, czyli gonienie króliczka

Kiedy 25 lat temu weszłam do firmy transportowej, to jeszcze z płaceniem za usługi  przewozowe było normalnie. Firma jeździła bezpośrednio dla eksporterów i importerów a ci zbytnio się nie ociągali, wręcz przeciwnie, gdy towar przyjeżdżał kasa pojawiała się u nas natychmiast a jeśli nie to w ciągu 30 dni była na koncie. Sytuacja zmieniła się, gdy na rynek polski zaczęły wchodzić zagraniczne spedycje - te znane i te mniej znane. Nie dość, że podebrały klientów, oferując niższe stawki za transport, to przewoźnikom proponowały 3 miesięczne terminy płatności, z czego i tak się nie wywiązywały. Jednocześnie pojawiły się spedycje polskie, które specjalizowały się w plajtach tak mniej więcej co 3 lata. Kto miał nieszczęście i wykonał zlecenie pod kon ...

ewa-rembikowska
23 września 2018 15:30

60     2820    9

"Uczyłem się rzemiosła rycerskiego tak, jakom mógł, a ztąd służyłem wiernie, gdzie mi się trafiało", czyli o ironii losu.

Na trasie Głogów Poznań leży Śmigiel -  miasto młynarzy, sukienników i tkaczy. Niegdyś na wzgórzach stało 99 wiatraków, bo gdy wybudowano ten setny to któryś z istniejących zawsze ulegał destrukcji. Tyle mówi legenda. W połowie szesnastego wieku miasto  przeżywało swoje najlepsze lata, mimo że jego właściciele zmieniali się dość często.  Leżało przy ważnym szlaku komunikacyjnym, co tydzień odbywały się targi na bydło, miało przywilej organizowania siedmiu jarmarków kramnych w ciągu roku. Poza tym była tu fantastyczna woda źródlana, służąca do wyrobu wybornego piwa oraz... hodowli pijawek leczniczych, które docierały nawet do Chin.

Od 1576 roku  Śmigiel miał własny wodociąg. Wodę pobierano z dość głębo ...

ewa-rembikowska
13 września 2018 23:21

29     1473    23

Jedna ręka daje, druga zabiera, czyli bilans musi wyjść na zero

Konstytucja biznesu – sztandarowy projekt premiera Morawieckiego w założeniu ma ułatwić przedsiębiorczym osobom prowadzenie działalności gospodarczej oraz ma zachęcać do jej zakładania.

Jednym z pomysłów, który wszedł w życie 30 kwietnia 2018 roku jest „ulga na start”.

Idea polega na tym, że początkujący przedsiębiorcy – na własne życzenie - mogą być zwolnieni ze składek na ubezpieczenia społeczne przez pierwsze 6 miesięcy działalności.

„Ulgę na start” wprowadza art. 18 ust. 1 Ustawy z dnia 6 marca 2018 nazwanej Prawem przedsiębiorców.

Art. 18. 1. Przedsiębiorca będący osobą fizyczną, który podejmuje działalność gospodarczą po raz pierwszy albo podejmuje ją ponownie po upływie co najmniej 60 miesięcy od dnia je ...

ewa-rembikowska
26 sierpnia 2018 10:55

123     3757    8

Pomysł Napoleona III, czyli z koszar na salony.

Za czasów Napoleona III gospodarkę francuską nakręcał przemysł tekstylny i ciężki, transport kolejowy, marynarka handlowa i budownictwo. Paryż, Lion, Marsylia otrzymały nowe oświetlenie gazowe, wodociągi, kanalizację, autobusy konne i szerokie ulice. Potrzeba było robotników do pracy. Tych dostarczała wieś. Rolnictwo nie nadążało za industrializacją. W pewnym momencie zaczęły się kłopoty z dostawą masła do miast. Mleczarnie nie miały odpowiednich mocy przerobowych, by szybko sprostać zwięszonemu zapotrzebowaniu. Popyt został skorygowany ceną, która odcięła robotników od swojskiego tłuszczu, co przekładało się na tzw. niezadowolenie mas pracujących. Wysoka cena masła spowodowała również ból głowy u głównego kwatermistrza armii, bo mu budż ...

ewa-rembikowska
29 lipca 2018 23:23

59     2619    23

Ustawa o balwierzach (cyrulikach) z 1593 roku

Wyjątki z ustawy dla bractwa cyrulików w Poznaniu z 1593 roku, którą zatwierdzili następujący królowie polscy: Zygmunt III w 1593 roku, Władysław IV w 1632 roku, Jan Kazimierz w 1653 roku, Michał Korybut Wiśniowiecki w 1676 roku, Jan III w 1676 i August II w 1701 roku.

„Kto chciał być mistrzem cyrulicznym w Poznaniu musiał dać do skrzynki brackiej 10 złotych tytułem wstępnego, a przy tem pokazać list uczciwego urodzenia swego i wyuczenia się rzemiosła. Sztukę na majstra winien był robić w obecności wszystkich mistrzów, a składała się ona z ośmiu czynności. Oprócz umiejętności robienia plastrów na rany i obandażowania ran, powinien nadto mieć balwierz nową brzytwę, puszczadło, nożyczki z gruntu wyostrzyć i wyprawić. Egzamina takie wolno ...

ewa-rembikowska
15 lipca 2018 23:36

20     1138    10

Człowiek z fartem, czyli jak z oświaty zrobić oręż do podboju świata

Za głoszenie filozofii pietyzmu został wyrzucony z Lipska, potem z Erfurtu. W Halle - opanowanym przez ortodoksyjnych luteran - udało mu się zostać tylko dzięki interwencji elektora Brandeburgii Fryderyka III. Odtąd wszystko czego się podjął kończyło się sukcesem. August Hermann Francke (1663 – 1727) był znakomitym mówcą obdarzonym niesamowitą charyzmą. Jego kazania przyciągały tłumy. Miał przy tym niezwykłą wprost łatwość nawiązywania kontaktów z osobami z każdej warstwy społecznej. Z wykształcenia był teologiem oraz językoznawcą. Znał grecki, hebrajski, rosyjski oraz oczywiście łacinę.

W grudniu 1691 roku objął katedrę języków orientalnych na nowym uniwersytecie w Halle właśnie powołanym do życia przez elektora Fryderyka III. Jednocześnie został pastorem ...

ewa-rembikowska
9 lipca 2018 23:17

13     2243    16

Pierwszy sługa państwa, czyli buchalter na tronie


Gdy miał osiem lat postanowił zaprowadzić ścisłą ewidencję swoich dochodów i wydatków. Robił to potem przez całe życie. Tron odziedziczył w wieku dwudziestu czterech lat. Na koronację wydał 2547 talarów i 9 fenigów i stwierdził, że jest to ostatni zbytek, który  sobie zafundował.  Zamiast świętować, usiadł przy biurku, by opracować plan sanacji budżetu z ogromnym jak na owe czasy deficytem wynoszącym 20 milionów talarów w bardzo tudnych warunkach społeczno-ekonomicznych, gdyż po wojnie trzydziestoletniej, gdy armie austriackie i szwedzkie chodziły sobie po  bezbronnym terytorium Brandeburgii i Prus i żwawo  go plądrowały , kraj był wyludniony, rolnictwo zniszczone, dochody budżetowe mizerne. Ponadto w Prusach Wschod ...

ewa-rembikowska
30 czerwca 2018 21:56

23     3065    22

Podatek od słodu piwnego

Prawo względem opodatkowania slodu piwnego w różnych do Związku północno niemieckiego należących państwach i dzielnicach. Z dnia 4. Lipca 1868. 

My Wilhelm, z Bożej łaski Król Pruski i t. d. rozporządzamy w imieniu Związku 
północno-niemieckiego , po udzielonem przyzwoleniu rady związkowej i parlamentu, na Wielkie 
Księstwa Mecklenburg - Schwerin i Mecklenburg-Strelitz, na Księstwo Lawenburskie, na wolne miasto hanzeatyckie Lubekę i jego terytoryum, jako i na wciągnione po 1. Stycznia r. b. w linią. celną Związku celnego i wciągnąć się jeszcze mające Pruskie i Hamburskie dzielnice, co następuje: 

Opodatkowanie slodu piwnego. 

§1. Kto piwo ze zboża wyrabia, winien opłacać od każdego c ...

ewa-rembikowska
11 czerwca 2018 01:20

4     538    3

Podatek procederowy w Prusach z dedykacją dla Maryli Sztajer

Skarb państwa w Prusach opierał się na czterech filarach zawartych w następujących ustawach:

1) ustawa o państwowym podatku dochodowym (Staatseinkommensteuergesetz) z dnia 19 czerwca 1906 r. 
2) ustawa o podatku uzupełniającym (t. j. od majątku (Erganzungssteuergesetz) z dnia 14 lipca 
1893 r. 

3) ustawa o podatku komunalnym (Gemeindesteuergesetz, Kommunalabgabengesetz) z dnia 14 lipca 1893 r. 
4) ustawa o podatku procederowym (Gerbesteuergesetz) z dnia 24 czerwca 1891 r. 

Były  też jeszcze inne pomniejsze ustawy podatkowe - od warzenia piwa, wyrobu papieru,  ustawa o stemplach, o podatku spadkowym.

 

Każdy samodzielny kupiec, handlarz, przemysłowiec, rzemieślnik prowadzący swoją firmę na terenie Królestwa ...

ewa-rembikowska
10 czerwca 2018 13:44

3     386    4

Kiopek między lawretkami

Niesłychanie spokojny człowiek Fryderyk Wilhelm I nie rozstawał się z batem. Uważał, że jest to najlepszy środek wychowaczy. Uwielbiał polować, trzymał psy myśliwskie, skwapliwie używając do ich tresury skórzanej dyscypliny. Z nie mniejszym sadyzmem traktował syna, z którego zrobił wzorcowego psychopatę. Fryderyk II gotów był popełnić każdą podłość, byleby tylko osięgnąć cel jakim była ekspansja państwa, którego był najwierniejszym sługą. Traktaty łamał, fałszował monety, intrygował, przekupywał, prowadził wojny prewencyjne, prawo miał za nic, wierzył jedynie w siłę armii pruskiej oraz swoje szczęście.

Fryderyk II jednakże w przeciwieństwie do swojego ojca pogoń za zwierzyną uważał za niegodną człowieka i zamieniał tereny do polowań w parki miejskie. Lubi ...

ewa-rembikowska
6 czerwca 2018 20:45

15     1347    11

O Komenskim w Tygodniku Ilustrowanym z 1862 roku z dedykacją dla Ainolatek

"...Czasem chce mi się wierzyć, ze nasi przodkowie byli rozsądniejsi, bliżej Boga, mieli  większe rozpoznanie...ale chyba tam gdzie potrzeba dobrobytu zaczyna przesłaniać wszystko rozpoznanie przestaje działać..." napisała w komentarzu do artykułu http://ewa-rembikowska.szkolanawigatorow.pl/miedzy-nimi-nic-nie-byo-czyli-kto-finansowa-jana-amosa-komenskiego Ainolatek.

Wczoraj wcisnął mi się w ręce poniższy panegiryk, który może być odpowiedzią na powyższą konstatację. Napisał go Kazimierz Kaszewski (1825-1910) polski krytykyk literacki i teatralny, tłumacz, członek Towarzystwa Naukowego Warszawskiego a został opublikowany w nr 122 Tygodnika Ilustrowanego z 1862 roku. Tygodnik Ilustrowany zaś był warszawskim czasopisme ...

ewa-rembikowska
26 maja 2018 16:33

17     1358    7

Strona 1 na 3.    Następna